Warto wiedzieć, że zwiększenie grubości izolacji może zmniejszyć, a nawet zupełnie zniwelować wpływ niekorzystnego położenia budynku czy jego rozrzeźbionej bryły.

Ściany zewnętrzne są jednym z ważniejszych elementów budynku wpływających na koszty jego ogrzewania. Powinny nie tylko zapewniać nośność, ale także skutecznie izolować wnętrza od wpływu czynników atmosferycznych, przez co zapewniać przyjazny klimat wewnętrzny. Dzięki dobrze wybranym rozwiązaniom ścian i zastosowanym materiałom można znacznie ograniczyć zapotrzebowanie całego budynku na energię grzewczą i co się z tym wiąże, znacznie ograniczyć przyszłe koszty jego utrzymania.

Istotny wybór dotyczy rodzaju ściany: jedno- lub wielowarstwowej, z czym pośrednio wiąże się jej izolacyjność cieplna. Ściana jednowarstwowa – zbudowana z wyrobów jednego rodzaju, np. bloczków z betonu komórkowego, pustaków ceramicznych, ma zazwyczaj grubość powyżej 40 cm. Ściana dwuwarstwowa – podobnie lub niewiele więcej. Składa się z warstwy nośnej, tj. 18-25 cm muru z ceramiki, silikatów, keramzytobetonu czy betonu komórkowego oraz 10-20 cm ocieplenia z tynkiem cienkowarstwowym. Ściana trójwarstwowa ma trzy zasadnicze warstwy: od wewnątrz nośną murowaną, następnie warstwę izolacji cieplnej i kolejną murowaną warstwę elewacyjną (np. z cegieł niewymagających tynkowania – klinkierowych lub silikatowych). Ciepła ściana trójwarstwowa ma więc około 50-55 cm grubości. Jest najsolidniejsza – dzięki zewnętrznej warstwie elewacyjnej – odporna na uszkodzenia i bardzo trwała. Jest też najbardziej kosztowna i dlatego stosowana jest, gdy nie trzeba liczyć się z kosztami budowy. Ale dla większości inwestorów ważna jest też cena i to, by przy racjonalnych nakładach uzyskać możliwie najlepszy efekt – optymalne koszty eksploatacji i przyjazny mikroklimat wnętrz.

DLACZEGO ŚCIANY WIELOWARSTWOWE?
W domu jednorodzinnym do 40% ciepła może uciekać przez ściany zewnętrzne. Warto więc budować takie ściany, które mają najlepszą izolacyjność cieplną i których nie trzeba będzie ocieplać za kilka lub kilkanaście lat. Dom dobrze zbudowany, będzie tani w utrzymaniu i nie będzie generował dodatkowych kosztów. Miarą izolacyjności cieplnej przegród jest współczynnik przenikania ciepła Uk, którego wartość przedstawia ilość ciepła uciekającego w ciągu 1 s przez 1 m2 ściany, gdy różnica temperatur po obu jej stronach wynosi 1°C. Im ten współczynnik jest mniejszy, tym lepiej, bo w identycznych warunkach przez przegrodę o niskim Uk ucieknie mniej ciepła. Wymagany współczynnik Uk dla ścian jednowarstwowych wynosił w Polsce 0,50 W/m2K. Dla ścian wielowarstwowych wymaganie było ostrzejsze, bo współczynnik Uk nie mógł przekraczać 0,30 W/m2K. Oznacza to, że straty ciepła przez ściany dwuwarstwowe mogły być o 40-60% mniejsze niż przez jednowarstwowe. Aktualnie stworzono jednakowe wymagania (DzU nr 201/2008, poz. 1238) bez względu na strukturę i przeznaczenie obiektu do U≤0,30 W/m2K.

Wybór ściany wielowarstwowej, daje swobodę zastosowania dowolnego materiału dla warstwy nośnej, ponieważ materiał ten ma za zadanie spełniać jedynie wymagania wytrzymałościowe. Dodatkową, ważną zaletą tego typu ścian jest możliwość ukrycia wad wykonawstwa, np. zbyt dużej ilości zaprawy w spoinach, dzięki solidnie zamontowanej warstwie ocieplenia. Jest to rozwiązanie umożliwiające dowolne kształtowanie elewacji poprzez dobór faktury tynku i kolorystyki w zastosowanym systemie ocieplenia.

Źródło: materiały firmy Rockwool