Węgiel, drewno, gaz, a może olej opałowy? Co wybrać by było najtaniej? Porównanie kosztów wytwarzania ciepła w zależności od rodzaju zastosowanego paliwa.

 
Faktem jest, że koszt wytwarzania ciepła na potrzeby centralnego ogrzewania oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej może wahać się w bardzo szerokim zakresie. Zależy od takich czynników jak: rodzaj systemu grzewczego, rodzaj nośnika energii, rodzaj źródła ciepła i oczywiście rodzaj paliwa. Właśnie to ma największy wpływ na cenę ciepła, ale należy również zwrócić baczną uwagę na bezpieczeństwo, komfort użytkowania czy coraz istotniejsze dla wszystkich, oddziaływanie na środowisko.
 
Poniższa tabela opracowana przez specjalistów Viessmann’a przedstawia koszt wytworzenia 1kWh ciepła przy użyciu różnych rodzajów paliw. Duże znaczenie mają sprawności urządzeń. Ceny paliw pochodzą z końca 2014 roku.
 
Grzejniki elektryczne akumulacyjne  0,38 zł
Pompa ciepła powietrzna (COP=3,0) 0,20 zł
Pompa ciepła gruntowa (COP=4,0) 0,12 zł
Kocioł na pelety (spr. 88%) 0,18 zł
Kocioł na drewno (spr. 80%) 0,12 zł
Kocioł z podajnikiem, ekogroszek, (spr. 75%) 0,17 zł
Kocioł miałowy (spr. 60%) + bojler elektryczny 0,17 zł
Kocioł kondensacyjny na olej opałowy (spr. 100%) 0,38 zł
Kocioł tradycyjny na olej opałowy (spr. 88%) 0,43 zł
Kocioł kondensacyjny na LPG(spr. 104%) 0,43 zł
Kocioł kondensacyjny na gaz ziemny (spr. 104%) 0,21 zł
Kocioł tradycyjny na gaz ziemny (spr. 85%) 0,25 zł
Kocioł starego typu na gaz ziemny (spr. 70%) 0,30 zł
 
Na pierwszy rzut oka, widać że do najtańszych źródeł ciepła należy wykorzystanie drewna, a także węgla. Jednak minusem tych rozwiązań jest uciążliwe użytkowanie. Nawet jeśli są to nowoczesne kotły z podajnikami, wiąże się to z pewnymi, stosunkowo sporymi nakładami pracy. Jeśli już mowa o nowoczesnych technologiach spalania, zgodnie z Instytutem Ekonomi Środowiska w Polsce, obecnie w użytku jest ponad 4 mln. kotłów węglowych. W tym aż 3 mln nie spełniających żadnych norm emisyjnych, więc nie ma tu mowy o nowoczesnych technologiach nic więc dziwnego, że właśnie one są źródłami największych zanieczyszczeń powietrza, tych tak bardzo odczuwalnych dla każdego, kto znajdzie się w ich pobliżu. Lubimy kopcić sobie i innym? Oczywiście, że nie i oczywiście, że chodzi o coś innego, a mianowicie o pieniądze.
 
Głównym powodem używania tych „kopciuchów” jest ekonomia, to nadal tanie źródło ciepła, ale zadajmy sobie pytanie czy warto? Tańsze, ale o ile? I kosztem czego? Bo przecież o ile więcej pracy, czasu i sił wymaga palenie w kotłach węglowych starego typu, których to jest zdecydowanie więcej, niż jakichkolwiek innych źródeł ciepła? Tak się składa, że o blisko 100% więcej pracy, gdyż każde obecnie proponowane rozwiązanie jest zupełnie zautomatyzowane. Wystarczy je ustawić, zsynchronizować ze sterownikami (czym najczęściej zajmuje się osoba uruchamiająca kotły kondensacyjne czy pompy ciepła, więc nawet to nas omija) i cieszyć się tym komfortowym i bezpiecznym ciepłem.
 
Naturalnie nasuwającym się pytaniem jest: A co z kosztami inwestycyjnymi? Wykres porównania kosztów wytworzenia ciepła od razu każdego skłoniłby do pompy ciepła, ale nawet podświadomie czuje się, że coś za tym stoi. I faktycznie koszt wykonania instalacji gruntowej pompy ciepła jest większy od przeciętnego kotła węglowego, ale to na pompy ciepła znajdziemy programy dotacyjne. A dodatkowo użytkowanie pompy ciepła jest znacznie wygodniejsze i jest ona w olbrzymim stopniu przyjaźniejsza dla środowiska.
 
Innym rozsądnym cenowo ogrzewaniem jest użycie kotłów kondensacyjnych. Jeżeli ma się dostęp do sieci gazowej to dobre rozwiązanie; ekologiczne, a także ekonomiczne i właściwie niemal bezobsługowe. I co ważnie koszt kotła kondensacyjnego jest zbliżony do węglowego.
Skupiając się jeszcze raz na cenie energii cieplnej przedstawionej na powyższym wykresie. Jest to cena za 1 kWh ciepła uzyskanej ze spalania pewnej jednostki paliwa, ale by mieć możliwość porównania kosztów w większej skali, pozostaje pytanie ile kWh ciepła rocznie potrzeba, by pokryć zapotrzebowanie na ciepło dla konkretnego budynku. Jest to wartość trudna do oszacowania i zależna od wielu czynników. Stare budownictwo charakteryzuje się znacznymi stratami ciepła. Za to w nowym budownictwie, są przestrzegane coraz bardziej ostre przepisy energooszczędności. Przepisy techniczno-budowlane z 2008 roku, nakazują w Polsce wykonywanie budynków wysokiej klasy ęnergooszczędności czyli takich, w których zapotrzebowanie na energię cieplną nie przekracza 100 kWh/m² rocznie. Co ważne jest to zapotrzebowanie wyznaczone w skrajnych warunkach, czyli dla najzimniejszych okresów roku.
 
Podsumowując, należy stwierdzić, że mimo licznych analiz i wyliczeń prawdziwą ilość potrzebnego ciepła dla indywidualnych przypadków, konkretnych domów czy lokali, poznaje się w trakcie używania systemu CO oraz CWU. Innymi słowy ile zapłacimy za ogrzewanie, dowiemy się jak już zapłacimy. Jednak zestawienia kosztów uzyskiwania ciepła z różnych źródeł i z różnych paliw są pomocne, a nawet konieczne by podjąć najlepszą decyzję i wybrać tą najbardziej opłacalną opcję. A jeszcze bardziej ułatwią zadanie tym, którzy są na etapie zmiany obecnego systemu dostarczania energii cieplnej, którzy już wiedzą ile ciepła zużywają. To ważna decyzja, w końcu na centralne ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody użytkowej przeznaczamy później większość wydatków eksploatacyjnych naszego domu.
 
Opracowanie: Magdalena Stoch
Źródło: Viessmann