Teoretycznie spływająca woda jest w stanie usunąć większość zanieczyszczeń zgromadzonych na dachu. W praktyce – nie zawsze tak jest, a to co zostało zmyte trafia do rynien, w których może utkwić. Powłoka dachu blaszanego może być również wrażliwa na zanieczyszczenia obecne w powietrzu, a nagromadzenie ich na powierzchni może doprowadzić do korozji i uszkodzeń pokrycia.

Na dachu

W zależności od warunków otoczenia, na dachu może powstawać nalot z mchów, porostów i glonów. Nie powinny one zadziałać destrukcyjnie na powierzchnię pokrycia, ale nawet ze względów estetycznych warto je usunąć.

Do tego celu dobrze jest wykorzystać myjkę ciśnieniową. Jeśli woda nie pomoże – można użyć specjalnego detergentu. Należy jednak zwrócić uwagę – zwłaszcza w przypadku dachów blaszanych – by środek nie uszkodził powierzchni pokrycia. Przy uporczywych zanieczyszczeniach można skorzystać z miękkiej szczotki lub nasączonej detergentem ściereczki. Po umyciu pamiętajmy o spłukaniu dachu i rynien.

Jeśli zauważyliśmy na dachu usterki, należy niezwłocznie zająć się ich usunięciem. W przypadku większych uszkodzeń zasięgnijmy opinii fachowca. Drobne skazy na powierzchni powłoki dachu blaszanego możemy jednak usunąć samodzielnie.

Jeżeli zaniedbamy niewielkie uszkodzenie pokrycia blachy, po pewnym czasie może się ono zamienić w większy problem. Dlatego też warto zamalować je farbą do naprawy powłok. Jeśli uszkodzenie sięga do podkładu gruntowego, dobrze jest po wyschnięciu pierwszej warstwy farby nałożyć kolejną. Znaczne uszkodzenia powłoki powinny być podstawą do podjęcia decyzji o całościowym przemalowaniu dachu. Przed tym należy przeprowadzić dokładną kontrolę stanu blachy.

czyszczenie-dachu

źródło: Pixabay

Zapewnić odpływ wody

Wiosna to dobry moment na usunięcie wszelkich zanieczyszczeń z rynien. Poza tym, warto również sprawdzić czy nie uległy rozszczelnieniu – na przykład na skutek rozsadzenia od wewnątrz przez zator lodowy.

Czyszczenie wykonujemy przy pomocy miękkiej szczotki i myjki wysokociśnieniowej (ewentualnie węża ogrodowego). Ostre narzędzia mogą uszkodzić powłokę rynien, więc odpuśćmy sobie ich wykorzystanie. Jeżeli znajdziemy jakiekolwiek rysy lub odpryski na powierzchni, możemy uzupełnić je odpowiednim lakierem zaprawowym.

Test szczelności spływu wykonamy samodzielnie, zatykając odpływ oraz wypełniając rynnę wodą mniej więcej do połowy wysokości. Oczywiście należy również sprawdzić stabilność mocowań oraz oczyścić osadnik, jeśli taki posiadamy.

Wszelkie nieszczelności możemy załatać przy pomocy taśmy bitumicznej (duże szczeliny), kauczuku (na łączeniach), ewentualnie dla rynien metalowych uszczelniacza dekarskiego. Bardzo zniszczone elementy należy zastąpić nowymi, dotyczy to również uszczelek i złączek.

Opracowano na podstawie: Modernizator, Dom.pl, e-dach.pl

Bartłomiej Tomczyk

Redaktor Termomodernizacja