Dyrektywa ecodesign odchodzi od wyidealizowanego modelu użytkowania kotła. Badanie parametrów emisji według tej dyrektywy obejmuje również pracę przy mocy obniżonej. Zbliża to pomiary do rzeczywistości – moc systemu grzewczego dobieramy bowiem do temperatury projektowej (np. -20oC), przy wyższych temperaturach nasz kocioł może pracować z mocą obniżoną, na przykład w trybie podtrzymania.

Ecodesign – emisja

Wartości graniczne emisji odpowiadają klasie 5 kotła według obecnie obowiązującej normy PN-EN 303-5:2012. Dla kotła automatycznego jest to 40 mg/m3 spalin pyłu, 20 mg/m3 organicznych związków gazowych, 500 mg/m3 tlenku węgla. Dodatkowo dodano wymagania dla emisji tlenków azotu – dla kotłów na biomasę jest to 200 mg/m3, a dla kotłów na paliwa stałe 350 mg/m3.

Znaczek ecodesign gwarantuje nam, że kocioł będzie emitował takie wartości średnio w ciągu roku, również przy mocy obniżonej. Badania do dyrektywy obejmują bowiem pomiary spalin dla 30% mocy w kotłach automatycznych i 50% dla kotłów z zasilaniem ręcznym (jeśli taka eksploatacja jest możliwa). Wykorzystana w dyrektywie średnia ważona uwzględnia fakt, że nasz kocioł przez większość czasu w sezonie pracuje z mocą pomniejszoną. Poprzeczka dla producentów wzrosła, ale poziom zanieczyszczeń spada!

ecodesign

źródło: SAS

Sprawność

Obok wysokich standardów emisyjnych, dyrektywa niesie ze sobą regulacje dotyczące sezonowej efektywności energetycznej kotła. Mamy więc gwarancję, że przy obniżeniu mocy kotła, jego sprawność nie spadnie do niezadowalających wartości. W dużym uproszczeniu wyznaczenie jej polega na odjęciu od sprawności kotła (wyliczanej dla mocy nominalnej i obniżonej) zapotrzebowania na energię elektryczną. Przejdźmy jednak do szczegółów.

Po raz kolejny do akcji wkracza średnia ważona. Dyrektywa ecodesign wymaga bowiem wyznaczenia tzw. sezonowej efektywności energetycznej ogrzewania pomieszczeń w trybie aktywnym, która – spolszczając nieco to skomplikowane wyrażenie – jest średnią ważoną sprawności użytkowej przy mocy pomniejszonej (30% lub 50% – jak w przypadku emisji) i nominalnej. Sprawność użytkowa – tu już będzie prościej – to nic innego jak stosunek wytworzonego ciepła do poboru energii. Po raz kolejny udział mocy pomniejszonej jest bardzo duży, bo stanowi aż 0,85 całkowitej sprawności.

Gdyby jeszcze matematyki było zbyt mało, obliczaną wartość dodatkowo musimy pomniejszyć o ilość energii zużytej na potrzeby własne – chodzi tutaj o regulatory, sterowanie itp.

Sezonowa efektywność energetyczna dla kotła o mocy do 20 kW nie może być mniejsza niż 75%. Dla kotłów większych minimum to 77%.

Paliwo wysokiej jakości

Wysoka klasa energetyczna kotła i pewności niezmienności parametrów zachęcają do inwestycji. Pamiętajmy, że urządzenie będzie spełniało normy przy stosowaniu wysokiej jakości paliwa. W kotle węglowym z podajnikiem nie spalimy nic poza ekogroszkiem. Producenci w instrukcjach obsługi informują, jakie paliwo dedykowane jest do danego kotła. W większości przypadków taką informację znajdziemy w Internecie. Dokonując analizy finansowej tej – jak na to nie patrzeć – poważnej inwestycji, weźmy ten czynnik pod uwagę.

Opracowano na podstawie przepisów unijnych: Rozporządzenie Komisji (UE) 2015/1189

Redakcja Termomodernizacja