Dobrej jakości gazowy podgrzewacz wody nie będzie również generował wysokich rachunków za gaz. Jeśli więc mamy w domu przyłącze gazowe, może się okazać bardzo dobrym pomysłem na zapewnienie c.w.u. poza sezonem grzewczym.

Podobnie jak w przypadku urządzeń elektrycznych, gazowy podgrzewacz wody możemy zakupić w dwóch wersjach – pojemnościowej i przepływowej.

Pojemnościowy gazowy podgrzewacz wody

Urządzenie tego typu jest w stanie zaopatrzyć cały dom w ciepłą wodę użytkową. Pozwala na komfortowy, jednoczesny pobór wody z kilku punktów czerpalnych, nawet oddalonych od siebie. Pojemnościowy gazowy podgrzewacz wody składa się z komory spalania wyposażonej w palnik, zamontowanej w dolnej części urządzenia. Spaliny są odprowadzane pionowym kanałem spalinowym. Temperaturę ustawiamy korzystając z termostatu. Urządzenie jest uruchamiane przy pomocy automatycznej zapalarki.

Przepływowy gazowy podgrzewacz wody

Jest to urządzenie podgrzewające wodę na żądanie – uruchamia się w momencie odkręcenia kranu z ciepłą wodą. Podgrzewacze przepływowe montowane są bardzo często w lokalach modernizowanych, gdzie jest mało miejsca lub nie opłaca się inwestycja w podgrzewacze z zasobnikiem. Tam, gdzie bardzo rzadko wykorzystujemy kilka punktów poboru, wystarczy urządzenie o mocy 17 – 19 kW. Jeśli jednak podczas naszej kąpieli inny domownik odkręci kran w kuchni, zafunduje nam zimny prysznic. Aby tego uniknąć, należy zainstalować urządzenie większej mocy – ok. 24 kW, ale nawet w tym przypadku temperatura wody przy równoczesnym jej poborze w kilku miejscach może spadać.

Podgrzewacz przepływowy zdaje egzamin tylko w przypadku instalacji, w których punktów poboru jest niewiele i znajdują się blisko urządzenia. W przeciwnym razie będziemy bardzo długo czekać na ciepłą wodę, równocześnie za każdym razem marnując kilka jej litrów.

Regulacja temperatury wody – przepływowy gazowy podgrzewacz wody

W zależności od stopnia zaawansowania urządzenia, temperaturę wody możemy regulować dwojako: ręcznie lub automatycznie.

  • Regulacja ręczna pozwala na ustawienie mocy palnika przy pomocy pokrętła. W efekcie, im mocniej odkręcimy kran, tym temperatura wody będzie niższa.
  • Regulacja automatyczna natomiast dobiera moc palnika do aktualnego strumienia wody. W urządzeniach sterowanych elektronicznie, w pewnym zakresie strumienia wody, będziemy w stanie utrzymać stałą jej temperaturę.

Zapłon w podgrzewaczach przepływowych

Zapłon w przepływowym podgrzewaczu uzyskiwany jest na jeden z trzech typowych sposobów:

  • z wykorzystaniem płomyka dyżurnego – jest to najstarsze rozwiązanie, w którym w urządzeniu stale płonie niewielka świeczka,
  • przy pomocy hydrogeneratora – niewielkiej turbiny, która na skutek przepływu wody zaczyna się obracać, wytwarzając przy tym energię niezbędną do powstania iskry zapłonowej,
  • z zapłonem elektronicznym – w momencie wykrycia przepływu wody, układ elektroniczny zapala płomień.

Zadbajmy o bezpieczeństwo

Gazowy podgrzewacz wody zawsze jest wyposażony w systemy bezpieczeństwa. W ich skład wchodzą:

  • czujnik ciągu kominowego – w przypadku cofania się spalin płomień jest wyłączany,
  • ogranicznik temperatury – który nie pozwala przegrzać wymiennika ciepła,
  • zabezpieczenie przeciw wypływowi gazu – blokujące dopływ gazu w sytuacji gdy na palniku zgaśnie płomień.

Pamiętajmy również, że według warunków technicznych urządzenie gazowe tego typu możemy zamontować w pomieszczeniu nieprzeznaczonym na stały pobyt ludzi. Podgrzewacz o otwartej komorze spalania instalujemy w pomieszczeniu o kubaturze nie mniejszej niż 8 m3. Jeśli komora spalania jest zamknięta – nie mniejszej niż 6,5 m3. Dodatkowo wysokość pomieszczenia powinna wynosić co najmniej 2,2 m.

Ile to kosztuje?

Dobrej jakości gazowy podgrzewacz przepływowy o mocy 19 kW zakupimy już za ok. 800 zł. Urządzenia z bardziej zaawansowaną regulacją mogą kosztować ponad 1000 zł.

Decydując się na 200-litrowy podgrzewacz pojemnościowy dobrej klasy, przygotujmy się na wydatek rzędu 2 – 2,5 tysiąca złotych.

Opracowano na podstawie: e-instalacje.pl, Ekspert Budowlany.

Ceny z portalu Ceneo, stan na dzień 17.06.2017.

Bartłomiej Tomczyk

Redaktor Termomodernizacja