Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował 27 stycznia 2021 r,, że w programie Czyste Powietrze wpłynęło już 200 tys. wniosków. Łączna wartość dofinansowania wyniosła 3,67 mld zł, co stanowi około 3,56 proc. budżetu programu, który przewidziano na kwotę 103 mld zł.

Polski Alarm Smogowy apelował do rządu o naprawę programu Czyste Powietrze. Wysokie zanieczyszczenie powietrza pokazało, że walka ze smogiem stoi w miejscu. W ciągu ostatnich dwóch lat zlikwidowano tylko 70 tys. kopciuchów.

Pojawiają się w przestrzeni publicznej głosy, iż trzeba przyspieszyć działania na rzecz wymiany infrastruktury grzewczej w budownictwie mieszkalnym. Niektórzy wskazują na pomysł opodatkowania kopciuchów, a więc na coś zupełnie odwrotnego niż działania podejmowane do tej pory, czyli dotowanie modernizacji.

Czy jest to odpowiednie rozwiązanie w walce ze smogiem w Polsce? Czy może Polacy są tak przyzwyczajeni do podatków, że kolejny nie zrobi na nich po prostu wrażenia? Kiedy taki podatek miałby szansę przynieść zamierzony efekt, czyli zdynamizować wymianę nieefektywnych kotłów stałopalnych? Pytamy Andrzeja Gułę z Polskiego Alarmy Smogowego.

Podatek od kopciuchów? Nic nie stoi na przeszkodzie

Andrzej Guła wskazuje w rozmowie z GLOBEnergia.pl, że podatki mogą być jedną z form osiągnięcia efektu ekologicznego i kompensowania strat, które powoduje zanieczyszczenie środowiska. W przypadku kopciuchów mowa jest o zadymieniu.

– Taki kierunek myślenia jak i sam pomysł wydaje się bardzo ciekawy. Skoro zanieczyszczający generuje koszty dla społeczeństwa, to koszty te powinny być kompensowane podatkiem nałożonym na zanieczyszczającego. Temat jak najbardziej jest moim zdaniem wart dyskusji. – mówi Andrzej Guła.

Zaznacza, że taka należność podatkowa nie powinna eliminować postanowień i wymagań uchwa smogowych. Przypomina, że uchwały antysmogowe już obecnie nakazują eliminację kopciuchów. Na terenie województwa śląskiego i podkarpackiego uchwała antysmogowa wchodzi w życie 1 stycznia 2022 r. Kolejne ograniczenia wejdą w życie w Małopolsce, na Mazowszu, woj. łódzkim oraz kilku innych województwach.

– Nic nie stoi na przeszkodzie, by taki podatek funkcjonował równolegle. Mechanizm podatkowy z pewnością by docierał bardzo celnie, bo do Kowalskiego, do każdego właściciela kopciucha – tłumaczy Guła.

Jakie efekty powinien spełniać taki podatek?

Pytamy lidera PAS o potencjalne skutki nowej opłaty. Andrzej Guła wskazuje, że podatki są wykorzystywane do osiąganie celów w obszarze ochrony środowiska już dawno. Głównym efektem powinno być nakłonienie mieszkańców Polski do rezygnacji z kopciuchów ze względów ekonomicznych.

– Przysłowiowa złotówka od kopciucha rocznie zapewne nie przyniosłaby żadnego efektu w zakresie stymulowania zmian postaw. Jeżeli byłoby to kilkaset złotych rocznie, to podejrzewam, że efekt stymulowania zmiany już miałby miejsce – zauważa Guła.

Najważniejsze jest skłonienie Polaków do zmiany postaw ekologicznych. Podatek może także przybrać efekt fiskalny, ale według przedstawiciela PAS to efekt drugorzędny, gdyż docelowo wpływy finansowe z roku na rok będa niższe. Komentator GLOBEnergia.pl zauważa, że na pewno wpływy z podatku od kopciuchów mogłyby trafiać do np. NFOŚiGW oraz wspomagać walkę ze smogiem.

Mapa Polski świeci na czerwono na mapie Europy. Lokalne działania przynoszą efekty, jak na przykład w Krakowie, ale to przecież nadal kropla w morzu potrzeb.

Nie wszyscy widzą w podatku drogę do rozwiązania problemu smogu w Polsce.

Jakub Wajs, radca prawny w Kancelarii Rödl & Partner komentuje sytuację nieco inaczej i zauważa, że nałożenie kolejnej opłaty może tylko pogorszyć sytuację gospodarstw domowych będących na granicy ubóstwa energetycznego. Wajs tłumaczy, że problem kopciuchów w znacznej mierze dotyczy ludzi ubogich, często również starszych. Dodaje, że państwo powinno pomóc im w pozbyciu się problemu, a nie obarczać kolejnymi ciężarami fiskalnymi.

Oczywiście, ale jeśli ktoś nie ma pieniędzy na zapłacenie podatku, to nie ma też pieniędzy za drogie inwestycje w termomodernizację i wymianę systemu grzewczego. Czyli…. zataczamy błędne koło? Czy jest dobre rozwiązanie tej sytuacji?

Smog nie maleje. Czy pomoże podatek od kopciuchów? Opinia prawnika

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia.pl