Imperial College jest uznawany za jedną z najlepszych szkół wyższych na świecie. Znalazł się w pierwszej dziesiątce rankingu uniwersytetów QS za 2016 rok razem z MIT, Uniwersytetem Stanforda, Harvardem, Cambridge, Oxfordem, Caltech czy UCL. Dostrzegając potrzebę wzrostu transferu wiedzy i osiągnięć naukowych oraz zwiększenia szansy ich komercjalizacji, tworząc nowy kampus White City w Zachodnim Londynie, władze szkoły zdecydowały się umieścić w jego centrum budynek fizycznie łączący badaczy i biznesmenów. W lutym tego roku uruchomiono I-HUB – przeszklony inkubator innowacyjnej przedsiębiorczości, z miejscem zarówno dla technologicznych start-upów, młodych naukowców, jak i inwestorów.

budynek I-Hub

Dosłowne połączenie nauki i biznesu

Założenia funkcjonowania budynku zawarto w trzech hasłach – Grow-Translate-Enable. Zgodnie z tą maksymą, Kampus White City ma być miejscem, gdzie naukowcy, przedstawiciele administracji publicznej, pracownicy kliniczni, przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji i start-upy będą koegzystować i współpracować. Efektem ma być sprawniejsze przekładanie wyników badań na język gospodarki. Środkiem do realizacji tego planu ma być udostępnienie dostępnych finansowo biur i laboratoriów o wysokim poziomie adaptacyjności. – Na przekraczającej 17 tys. mkw. Powierzchni I -HUB mieszczą się w pełni wyposażone laboratoria, strefa inkubatora przedsiębiorczości oraz biura. Zróżnicowane pomieszczenia pozwalają rozszerzać oddaną do użytkowania przestrzeń wraz ze wzrostem korzystających z niej przedsiębiorstw – mówi Maciej Gronert projektant z firmy TRILUX, której brytyjski oddział był generalnym wykonawcą instalacji oświetleniowej w budynku. – Przeważającą część powierzchni zajmują pomieszczenia o otwartym planie, umożliwiające intensywne interakcje i codzienną wymianę pomysłów – relacjonuje.

Infrastruktura wspierająca rozwój pomysłów

Wymagania przekazane architektom z biura PLP zakładały zaprojektowanie przestrzeni sprzyjającej twórczym spotkaniom i umożliwiającej dopasowanie do zmieniających się w czasie potrzeb najemców. Ze względu na chęć przyciągnięcia innowacyjnych przedsiębiorstw, które są na początku swojej biznesowej drogi, konieczne było zapewnienie obecności dostępnych w przystępnych cenach laboratoriów. W efekcie powstał budynek pełen jasnych, otwartych i elastycznych funkcjonalnie powierzchni, dających dostosować się do zróżnicowanych stylów pracy. W budynku zachowano możliwość wzajemnego konwertowania przestrzeni badawczych i biurowych w zależności od przyszłego popytu.

budynek I-Hub

budynek I-Hub

Trend w architekturze – obfite przeszklenia

Przyległy do ważnej arterii komunikacyjnej obiekt składa się z dwóch skrzydeł (7 i 12 pięter) o obszernych, otwartych planach. By oddać ducha kreowania i wymiany idei, w centrum budynku pozostawiono wolny plac z widokiem na wyższe kondygnacje i przeszklony dach. – Spełnienie wymagań projektowych wymagało zastosowania instalacji oświetleniowej spełniającej wytyczne normatywne dla pracy laboratoryjnej i badawczej – mówi Maciej Gronert. – W przestrzeniach przeznaczonych do tego typu zadań zamontowano sterylne oprawy, odporne na czynniki środowiskowe charakterystyczne dla agresywnego otoczenia. W holach i w biurach zastosowano rozwiązania oświetleniowe o nowoczesnym wzornictwie, szczególną wagę przywiązując do dbałości o jakość światła na stanowiskach roboczych – tłumaczy. Sądząc z wypowiedzi przedstawiciela współfinansującej budowę gminy Hammersmith & Fulham, efekt jest zadowalający. – Otwarcie I-HUB ma ogromne znaczenie dla rozwoju dzielnicy White City. Przewidujemy, że obiekt będzie stanowić ważny impuls do rozwoju biznesu i badań naukowych. Wierzymy, że dzięki nawiązaniu współpracy z jedną z najlepszych na świecie instytucji edukacyjnych, Hammersmith & Fulham stanie się doskonałym miejscem do nauki, pracy, kreowania oraz inwestycji – konkluduje Stephen Cowan, przewodniczący rady londyńskiej gminy Hammersmith & Fulham.

 

Redakcja Termomodernizacja