Kiedy  temperatura  za  oknem  spada,  automatycznie idą w górę nasze rachunki za energię.  Niespecjalnie  chce  nam  się  wówczas  ruszyć   z domu – zamiast tego chętnie siedzimy w wannie z gorącą wodą, przed telewizorem czy komputerem,  podgrzewając  sobie  w  międzyczasie  ciepłe  napoje  i  przekąski.  

Zwiększone  zużycie  energii wynika też z niedoboru światła – dzień  robi się coraz krótszy, więc światło słoneczne  zastępujemy  sobie  sztucznym.  Na  szczęście  zwiększone wydatki możemy w znacznym stopniu  ograniczyć  –  wystarczy  zmienić  swoje  nawyki i w prawidłowy sposób przygotować budynek do zimy.

 

Zmiana nawyków

Bardzo  dużą  część  energii  nieświadomie  po  prostu  marnujemy.  Jednym  z  najczęstszych  grzechów  jest  nagrzewanie  wnętrz  do  zbyt  wysokiej  temperatury.  Nie  dość,  że  nie  jest  to  specjalnie  zdrowe  (znacznie  zwiększamy  ryzyko  przeziębienia),  to  prowadzi  do  poczucia dyskomfortu i w konsekwencji nadmiernie  długiego  wietrzenia,  którego  następstwem  są  duże straty ciepła. Powinniśmy również pamiętać, aby nie zasłaniać grzejników – zastawione  meblami czy nawet zwykłymi zasłonami okiennymi  mogą  być  nawet  o  20%  mniej  efektywne.  Tanim  i  skutecznym  rozwiązaniem  są  też  umieszczone  za  grzejnikami  ekrany  odbijające  ciepło – dzięki nim nie będzie ono uciekać na  zewnątrz przez ściany.

 

Przegląd instalacji

Chcąc  zaoszczędzić  na  rachunkach  za  energię  powinniśmy  przede  wszystkim  upewnić  się,  że  nasz  system  centralnego  ogrzewania  jest  w  pełni  sprawny.  Nie  każdy  wie,  że  samo  zanieczyszczenie kotła potrafi zmniejszyć wydajność  ogrzewania nawet do kilkunastu procent. Przygotowanie do zimy powinniśmy więc zacząć od  solidnego przeglądu i korekty ewentualnych zaniedbań konserwacyjnych.

 

Stolarka

Najwięcej  na  świecie  domów  energooszczędnych buduje się w Austrii i Niemczech. Stamtąd  też pochodzą najlepsze firmy produkujące stolarkę do tego typu budownictwa. O rekomendację  poprosiliśmy  Dariusza  Olszewskiego,  eksperta  firmy  INTERNORM  –  austriackiej  marki  okiennej  specjalizującej  się  w  produkcji  komponentów  do  domów  energooszczędnych.  „Ludziom  myślącym o długoterminowych oszczędnościach  poleciłbym okno HV240 Varion 4. Model ten ma  wbudowaną  między  szybami  żaluzję,  która  po  opuszczeniu  zwiększa  poziom  izolacyjności  do  0,63W/m 2 K.  Gwarantuje  to  maksymalnie  wydajne gospodarowanie ciepłem w budynku. Przy  podejmowaniu decyzji o wymianie okien należy  też pamiętać, że kluczowym elementem dla ich  prawidłowego działania jest montaż. Radziłbym  zwrócić uwagę czy firma zapewnia profesjonalny  montaż, czy też jej rola sprowadza się do sprzedania nam samego zestawu okiennego”.

 

Dopłaty

Stosując się do powyższych rad można zmniejszyć  zapotrzebowanie swoich domów na energię nawet  o  kilkadziesiąt  procent.  Jeśli  natomiast  jesteśmy  w  trakcie  planowania  budowy  lub  zakupu  domu  i chcemy jak najwięcej zaoszczędzić na przyszłych  rachunkach, warto zainteresować się programem  dopłat do budynków energooszczędnych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który ruszy na początku stycznia 2013  roku W ramach programu możliwe będzie uzyskanie na budowę budynku energooszczędnego aż 30  tysięcy złotych. Jeśli zdecydujemy się na standard  pasywny – aż do 50 tysięcy.

Źródło: INTERNORM

 

 Artykuł dostępny taże w e-czasopiśmie Termomodernizacja