Wyznaczników jakości w nowoczesnej automatyce wjazdowej znajdzie się co najmniej kilka – wśród nich wymienić można m.in. funkcjonalność, możliwość zintegrowanego sterowania czy wysoką kulturę pracy. To, na co producenci kładą jednak szczególny nacisk, to bezpieczeństwo. W jaki sposób technologia dba o bezpieczeństwo wokół domu?

Fotokomórka. Źródło FAAC

 
Fotokomórka – czujne oko bramy
Nowoczesne napędy automatyczne zabezpieczają nie tylko bramę wjazdowwą, ale też pieszego oraz pojazd. By móc rejestrować ich położenie oraz dostosować do niego pracę siłowników, system potrzebuje „wzroku” – zazwyczaj w postaci fotokomórek, rzadziej montowanych do krawędzi bramy listew optycznych. Standardowy, pojedynczy zestaw instalowany jest w świetle wjazdu tak, by wykrywał przeszkody znajdujące się na wysokości co najmniej 50 cm. Gdy tylko promień podczerwieni zostanie przerwany, fotokomórka zatrzymuje i odwraca ruch skrzydła.Ponieważ dobrą automatykę cechuje modułowość, poziom zabezpieczeń można zwiększyć – np. instalując dodatkową „parę oczu”. Podczas gdy dla bram przesuwnych wystarczy ochrona podstawowa, dodatkowe środki ostrożności warto rozważyć w przypadku bram skrzydłowych. Kiedy wjeżdżamy bowiem samochodem na działkę, w momencie zamykania się za nami bramy pojazd może znajdować się jeszcze przez pewien czas w obszarze ruchu jej skrzydła. Dodatkowe fotokomórki pilnujące linii, którą wyznaczają otwarte na oścież (ustawione pod kątem prostym) skrzydła, pozwolą na bezproblemowy przejazd. – Działanie fotokomórek można wzbogacić o dodatkowe rozwiązania – np. safe codery. Są to niewielkie urządzenia, które możemy samodzielnie zainstalować na już zamontowanym siłowniku. Po natrafieniu na przeszkodę zmieniają one pracę silnika i wysyłają sygnał wycofujący skrzydło bramy do pozycji wyjściowej. Safe coder eliminuje dotychczasową konieczność montowania odbojników, co sprawdza się zwłaszcza przy stromych podjazdach – tłumaczy Sławomir Baran, ekspert włoskiej marki FAAC.
 
listwa-optyczna-2
Listwa optyczna. Źródło FAAC
 
Bezpieczeństwo nie do podważenia
Bramy garażowe najczęściej pracują w kierunku góra-dół, dlatego dedykowana im automatyka tym bardziej powinna posiadać zabezpieczenia, na których można polegać. Dobre urządzenia poznamy m.in. po wyłącznikach krańcowych. Zwalniają one ruch skrzydła w miarę zbliżania się go do końca. Dzięki delikatnemu wyhamowaniu i płynnemu domknięciu z dokładnością co do milimetra, system dba nie tylko o bezpieczeństwo domowników i pojazdów, ale też o samą bramę. Nowoczesne centrale sterujące wyposaża się ponadto w czujniki przeciążeniowe. Są to specjalne moduły instalowane w centrali sterującej, dzięki którym możliwa jest kontrola i regulacja siły napędu. Gdy w wyniku natrafienia na opory siła ta wzrasta, centrala natychmiast wysyła do siłownika sygnał zatrzymujący jego ruch. W ten sposób niemożliwym jest np. przycięcie dziecka przebiegającego pod bramą. Ponadto, praktycznie wszystkie napędy dedykowane garażom wyposażone są dziś w rozwiązania antywyważeniowe. – W systemie mechanicznym umieszcza się element – np. koło zębate lub kieł – który blokuje się, gdy bramę otwiera się w niedpowiedni sposób. Im większa siła podważenia, tym mocniej blokuje się całość. Jeśli do garażu nie ma już innego wejścia, na zewnątrz instaluje się zamek awaryjny, który uruchamiamy kluczem, kartą zbliżeniową lub kodem PIN  – dodaje Sławomir Baran.
 
Współczesne systemy automatyki wjazdowej projektuje się tak, by ograniczyć możliwość uderzenia skrzydła o zewnętrzną przeszkodzę – zarówno w przypadku napędów do bram wjazdowych, jak i garażowych. Wybierając odpowiednią centralę sterującą, oba typy urządzeń możemy kontrolować jednym pilotem. Słowem: wygoda i bezpieczeństwo w jednym.
 
Źródło: FAAC