Termomodernizacja może zwiększyć zapotrzebowanie na chłód

Strategia Unii Europejskiej Fala Renowacji zakłada dynamiczny wzrost tempa poprawy efektywności energetycznej budynków w najbliższych trzech dekadach. Jednym ze środków jej realizacji jest głęboka termomodernizacja budynków, która już dziś jest wdrażana w Polsce. Jest także wspierana w ramach programu rządowego Czyste Powietrze.

Termomodernizacja ma na celu zmniejszenie zapotrzebowania na energię o co najmniej 60 proc. w stosunku do statusu quo lub spełnienie przez istniejący budynek stawianych wymagań. Krysik wylicza, że w praktyce głęboka termomodernizacja polega na dociepleniu przegród zewnętrznych, wymianie stolarki, modernizacji systemów ogrzewania, ciepłej wody i wentylacji. Skutkiem działań jest potwierdzony audytem energetycznym.

Trzeba mieć także na uwadzę wpływ termomodernizacji na zapotrzebowanie na chłód lub ryzyko przegrzewania budynku w okresie letnim. Krysik informuje, że symulacje energetyczne budynku wykazują, że zmiana izolacyjności cieplnej przegród z wartości wymaganych przez przepisy dotyczące współczynnika przenikania ciepła U na wymagania budownictwa pasywnego, skutkuje redukcją zapotrzebowania na energię użytkową do ogrzewania o 24,9 proc. , ale także zwiększeniem zapotrzebowania na energię do chłodzenia o 27,7 proc. Ekspert KAPE wyjaśnia, że termomodernizacja przeprowadzona bez zabezpieczenia budynku przed przegrzewaniem, skoncentrowana wyłącznie na ograniczeniu strat ciepła, może doprowadzić do zwiększenia zużywanej energii użytkowej lub pogorszenia komfortu użytkowania obiektu w okresie letnim.

Rozwiązania

Zwiększone zapotrzebowanie na chłód jest rozwiązywane najczęściej poprzez instalację urządzeń klimatyzacyjnych. Wiążę się oczywiście z poborem energii elektrycznej – koszt może stanowić nawet 70 proc. wartości energii użytkowej do ogrzewania.
Krysik wskazuje, że pojemność cieplna obiektu można być jednak energetycznym sprzymierzeńcem, nawet latem, jeśli tylko nauczymy się ją prawidłowo wykorzystywać, np. poprzez nocne naturalne wietrzenie budynków, tzw. „free cooling”.

W przypadku wentylacji naturalnej, ogrzewanie i chłodzenie powietrza świeżego jest najbardziej energochłonnym procesem w budynku o wysokiej charakterystyce energetycznej. Dla całodobowej wentylacji straty ciepła drogą wentylacji są niemal 2,5 razy większe od strat ciepła przez przenikanie przez przegrody budowlane. Ograniczenie ilości ciepła zużywanego do ogrzewania budynku wymaga zmniejszenia strumienia powietrza wentylacyjnego w okresach, gdy nie wpływa to na komfort użytkowników. Ekspert przypomina, że literatura i praktyka zaleca krótkie, ale intensywne wietrzenie pomieszczeń w okresie zimowym.

Wietrzmy budynek w nocy

Ekspert KAPE wskazuje, że budynek należy także wietrzyć latem, szczególnie w nocy. Zimne, świeże powietrze odbiera zyski ciepła zakumulowane w przegrodach budynku. Latem strumień powietrza naturalnego jest ograniczony niewielką siłą grawitacyjnego ruchu powietrza. Intensywność wymiany powietrza zależy od prędkości wiatru i różnicy ciśnień stworzonych w budynku, powszechnie jako przeciągów.

Najniższe zapotrzebowanie na chłód występuje, gdy powietrze nawiewane będzie z nominalną wydajnością przez całą dobę – będzie wówczas o 42 proc. niższe od zapotrzebowania na energię do chłodzenia, w przypadku braku wietrzenia budynku w nocy. Krysik wskazuje, że należy pamiętać, by zimą strumień powietrza świeżego dostającego się do budynku był jak najmniejszy, szczególnie w okresie gdy budynek nie jest wykorzystywany.

Skrajne ograniczenie dopływu powietrza zewnętrznego zimą w okresach nocnych, gdy w budynku nie przebywają ludzie, a także nocny strumień powietrza świeżego wynoszący 50 proc. wartości strumienia nominalnego w okresie letnim pozwala osiągnąć największe, wśród analizowanych wariantów, oszczędności ciepła do ogrzewania i redukcję zapotrzebowania na chłód latem – wskazuje ekspert KAPE. Wymaga on jednak starannej i systematycznej obsługi budynku przez użytkowników. Muszą oni pamiętać o tym, by po zakończeniu pracy, tuż przed opuszczeniem budynku, zamykać dopływ powietrza świeżego do pomieszczeń zimą, a także by pozostawiać uchylone okna na noc w okresie letnim.

System wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła może być bardziej energochłonnym sposobem wentylacji budynku, niż wentylacja naturalna, jednak jest to niemal niemożliwe do osiągnięcia w warunkach rzeczywistych. Przyczyną wysokiego zużycia energii w systemie wentylacji mechanicznej jest energochłonność wentylatorów central wentylacyjnych, a także to, że w obliczeniach nie uwzględniono pracy odzysku ciepła latem. Ekspert podkreśla także, że w odróżnieniu wentylacji mechanicznej, wentylacją naturalną bardzo ciężko sterować i korzystne efekty chłodzenia nocnego nie zostaną osiągnięte w przypadku niekorzystnych warunków pogodowych.

Źródło: KAPE

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.