Zaniedbanie konserwacji instalacji wentylacyjnej spowoduje spadek komfortu  pobytu w budynku. Może mieć jednak poważniejsze skutki, np. alergie czy podrażnienia dróg oddechowych. Niedostateczna ilość świeżego powietrza spowoduje również konieczność otwierania okien – co w efekcie zwiększy zużycie energii do ogrzewania budynku. Przed przeglądem sprawdźmy wymagania producenta w tym zakresie, gdyż dokumentacja urządzeń podpowie nam jakie czynności (oraz kiedy) wykonać.

Co możemy zrobić sami?

Przede wszystkim regularnie zwracajmy uwagę na otoczenie czerpni i wyrzutni. Jeżeli kratki wlotowe czerpni są zanieczyszczone, ogranicza to przepływ powietrza, warto więc oczyścić je przynajmniej przy pomocy szczotki.

Podobnie w przypadku znajdujących się w pomieszczeniach anemostatów. Co pewien czas wytrzyjmy je szmatką.

Najważniejszą czynnością, którą może wykonać użytkownik jest kontrola stanu i wymiana filtrów powietrza w rekuperatorze. Kondycję filtra sprawdzamy, porównując jego wygląd z nowym. Pierwszą wymianę przeprowadzamy po wprowadzeniu się do budynku, kolejne zaleca się co ok. 2500 godzin pracy rekuperatora, czyli 2 – 4 miesiące. Warto sprawdzić wytyczne producenta w tym zakresie. 2 razy do roku należy wymienić wkład letni wymiennika ciepła.

W nowoczesnych urządzeniach znajdują się odpowiednie klapy, które pozwalają dokonać wymiany filtrów bez konieczności demontażu kilku elementów rekuperatora. W przypadku starszych konstrukcji może czekać nas więcej pracy.

Wzywamy fachowca

Raz na rok, najlepiej przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, należy wykonać okresowy przegląd urządzenia. W związku z tym, że wiąże się to z demontażem elementów urządzenia, czynność tą powinien wykonywać specjalista.

Fachowiec przede wszystkim wyczyści wnętrze urządzenia – umyje wymiennik ciepła i oczyści wentylator. Raz w roku warto również sprawdzić drożność instalacji odpływu skroplin i oczyścić tacę na którą spływa kondensat. Dodatkowo, przy pomocy cienkiego przedmiotu, należy skontrolować czy odpływ awaryjny nie jest zatkany.

źródło: Shutterstock

Generalne porządki

Co 2 lata powinniśmy przeprowadzić czyszczenie systemu odprowadzenia skroplin.

Największe przedsięwzięcie, jakim jest czyszczenie kanałów wentylacyjnych, przeprowadza się co 5 – 6 lat. Do tego celu zwykle wykorzystuje się sztywną szczotkę obrotową oraz specjalne urządzenie ssące. Niestety, w taki sposób można czyścić tylko kanały ze sztywnych materiałów – jak np. stali.

Bardzo często jednak instalacje wentylacyjne połączone są tańszymi, elastycznymi kanałami wykonanymi z aluminium. Czyszczenie ich wirującą szczotką kończy się trwałym uszkodzeniem. Można podjąć próbę konserwacji przy pomocy miękkiej szczotki lub specjalnego odkurzacza. Niestety czyszczenie przewodów tego typu, niezależnie od sposobu, może skutkować koniecznością ich wymiany na nowe.

Jeśli posiadamy gruntowy wymiennik ciepła, warto raz na 10 lat przeprowadzić konserwację. W wymiennikach glikolowych czynność ta polega na wymianie glikolu oraz oczyszczeniu podzespołów wymiennika. Rurowy GWC należy przepłukać wodą.

Zadbaj o swoje zdrowie

Wykonując przegląd wentylacji w domu przede wszystkim dbamy o własne zdrowie. Jeśli zaniedbamy tę czynność, możemy doprowadzić do syndromu chorego budynku, o którym szerzej w poniższym artykule:

Opracowano na podstawie: Ładny Dom, Fachowy Instalator.

Bartłomiej Tomczyk

Redaktor Termomodernizacja