W czym jest problem?

Lokatorzy budynków wielorodzinnych sygnalizują problemy związane z nieprawidłowością rozliczania zużycia ciepła. Dotyczy to w szczególności mieszkańców mających zainstalowane podzielniki ciepła. Czym są urządzenia? Urząd Regulacji Energetyki wyjaśnia, że nie są one urządzeniami pomiarowymi – ich wskazania nie pokazują ilości jednostek ciepła odebranego przez grzejnik, na którym zostały zainstalowane. Pozwalają jednak obliczyć udział poszczególnych grzejników w ogólnej ilości ciepła dostarczanego do całego budynku. Obecnie na rynku dostępne są dwa typy podzielników – cieczowe (wyparkowe) i elektroniczne. Jak się okazuje, w praktyce podzielniki ciepła nie odzwierciedlają rzeczywistego zużycia ciepła, co więcej – odbiorca płaci nierzadko absurdalne rachunki.

26 stycznia br. “Interwencja” wyemitowała materiał o mieszkańcach łódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej im. Jagiełły, którzy otrzymali niepokojące rozliczenia za ogrzewanie. Dotychczas otrzymywali zwroty z opłat ryczałtowych. W 2021 r. , po zamontowaniu nowych podzielników ciepła, przyszły dopłaty wysokości kilku tysięcy złotych.

– To był rekordowy rachunek, niespotykany w takim małym mieszkaniu. Mam 61-metrowe mieszkanie, a koszt ogrzewania za ubiegły rok to 6220 zł. To jest aż nieprawdopodobne – mówi jeden z mieszkańców Antoni Babiak cytowany przez PolsatNews.pl.

Podzielniki kosztów ciepła od lat jest tematem skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich. Rok temu RPO poinformował, że skarżący zwracają uwagę na krzywdzące nieprawidłowości w rozliczeniach za ciepło, których efektem są wysokie dopłaty do kosztów ogrzewania, wynoszące nawet kilka tysięcy zł w okresie rozliczeniowym. Lokatorzy są zmuszani do ponoszenia kosztów ciepła, którego teoretycznie, nie ma możliwości dostarczenia do zajmowanego lokalu. Często wysokość tych dopłat kilkakrotnie przewyższa koszty ogrzania lokalu przy wykorzystaniu energii elektrycznej lub węgla. W efekcie część użytkowników lokali, niemogących podołać nadmiernym kosztom, rezygnuje z ogrzewania lokalu (zakręca grzejniki). A to przyczynia się do zawilgocenia i zagrzybienia lokali.

W ocenie Rzecznika (z marca 2020 r.) zarzuty skarg zasługują na rozważenie. Zwracają bowiem uwagę na brak wystarczających regulacji prawnych określających sposób funkcjonowania i użytkowania w lokalach mieszkalnych podzielników kosztów ciepła, jak również zasad dokonywania rozliczeń kosztów ciepła dostarczanego do lokali w budynkach wielolokalowych.

Posłowie pytają się o legalność rozliczenia

Interpelację w sprawie precyzyjnego uregulowania kwestii rozliczania kosztów energii cieplnej wystosowała posłanka Józefa Szczurek-Żelazko. Polityk pyta się o planowane zmiany w obszarze stosowania podzielników kosztów ciepła. Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba informuje w odpowiedzi z dnia 2.03.2021 r., że aktualnie nie planuje się zmian w sposobach rozliczania ciepła opisanych w ustawie Prawo energetyczne, która – jak zauważa – daje dużą swobodę w doborze metody przypisania udziału poszczególnych lokali w ogólnych kosztach zakupu ciepła, nie mniej określa szereg warunków dla zapewnienia uczciwych i przejrzystych zasad rozliczeń.

Jeśli wyłącznym odbiorcą ciepła dostarczanego do budynku jest właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego, na nim spoczywa odpowiedzialność za rozliczanie na poszczególne lokale całkowitych kosztów zakupu ciepła. To właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego wprowadza wybraną metodę rozliczeń w postaci wewnętrznego regulaminu rozliczeń ciepła przeznaczonego na ogrzewanie budynku i przygotowanie ciepłej wody użytkowej. Metoda musi zapewnić energooszczędne zachowania lokatorów, zachowanie prawidłowych warunków eksploatacji budynku i lokali w zakresie temperatury i wentylacji oraz ustalanie opłat za zakupione ciepło w sposób odpowiadający zużyciu ciepła na ogrzewanie.

Zainstalowanie indywidualnych ciepłomierzy lokalowych i rozliczanie kosztów ogrzewania lokalu w oparciu o ich wskazania, możliwe jest tylko wtedy, gdy każdy lokal w budynku posiada odrębną instalację dostarczającą ciepło do grzejników. Taki system instalacji centralnego ogrzewania najczęściej występuje w nowym budownictwie lub w przypadku budynków, w których przeprowadzono remont generalny. Minister wskazuje, że podzielniki kosztów ciepła stosuje się w budynkach z rozprowadzeniem ciepła za pośrednictwem pionów ciągnących się przez wszystkie kondygnacje. W takim przypadku stosowanie indywidualnych ciepłomierzy lokalowych jest niecelowe i nieopłacalne.

Ozdoba dodaje, że Ustawa Prawo energetyczne przewiduje również możliwość przyjęcia jako podstawy rozliczeń powierzchni lub kubatury lokali, nie mniej taka metoda nie odzwierciedla faktycznego zużycia ciepła, ani nie skłania lokatorów do efektywnego korzystania z energii cieplnej, co szczególnie w budynkach poddanych termomodernizacji, nie pozwala osiągnąć oczekiwanych oszczędności energii.

Czy stosowanie podzielników ciepła jest legalne? – pyta posłanka. Ozdoba wyjaśnia, że zgodnie z art. 45a ust. 8 pkt 1 lit. a tiret drugie ustawy – Prawo energetyczne, istnieje możliwość rozliczenia kosztów zakupu ciepła, w części dotyczącej ogrzewania dla lokali mieszkalnych i użytkowych, stosując metody wykorzystujące wskazania urządzeń umożliwiających indywidualne rozliczenie kosztów, niebędących przyrządami pomiarowymi w rozumieniu przepisów metrologicznych. – Podzielniki kosztów ciepła są właśnie takimi urządzeniami – podkreśla Ozdoba.

Co zrobić, jeśli nie zgadzasz się z odczytem podzielników kosztów ciepła?

URE radzi odbiorcom, że w przypadku braku zgodności odczytu z podzielników z faktycznym poziomem zużycia ciepła, należy skontaktować się z administracją budynku lub kierownictwem firmy rozliczającej. Na żądanie administracja (w porozumieniu z firmą) jeszcze raz odczyta wskazania podzielnika. Jeśli w odczycie były błędy, muszą one zostać skorygowane.

Źródło: Sejm/URE/Polsat News

 

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom