Struktura źródeł grzewczych w Polskich domach

Strukturę źródeł grzewczych w Polsce zbadał Polski Alarm Smogowy oraz Instytut Ekonomii Środowiska. Około 55 proc. budynków jednorodzinnych wyposażonych jest nadal w kotły na paliwa stałe, które nie spełniają wymogów uchwał antysmogowych. W sumie to ok. 2 950 000 budynków. Udział kotłów węglowych w strukturze grzewczej w porównaniu z 2014 r. spadł z 69 do 51 proc. Jednocześnie wzrósł udział instalacji na gaz (z 14 na 24 proc.) oraz na biomasę (z 14 na 19 proc.). W porównaniu z 2014 r. liczba ręcznych kotłów na węgiel spadła o około milion sztuk. Zostały one zastąpione kotłami gazowymi, pelletowymi oraz węglowymi automatycznymi.

Na obszarach wiejskich udział kotłów węglowych nadal przekracza 60 proc., a sumarycznie źródła wykorzystujące paliwa stałe stanowią niemal 84 proc. struktury. W 2014 r. udział ten wynosił 90 proc. Jak czytamy w raporcie, na terenach miejskich znaczny udział posiadają kotły gazowe, które stanowią 45 proc struktury źródeł. Udział urządzeń gazowych w całościowej strukturze grzewczej wynosi obecnie niespełna 24 proc., co świadczy o istotnym wzroście gazu w strukturze paliwowej sektora jednorodzinnego w porównaniu do 2014 r., kiedy odsetek ten był niższy o ok. 10 proc.

Co czwarty budynek jednorodzinny wyposażony jest w kominek lub kozę na drewno. W budynkach wzniesionych po 2000 r. odsetek ten sięga powyżej 50 proc.. Zmniejsza się częstotliwość korzystania z kominków – w 2014 r. aż 60 proc. respondentów wskazywała, że używa ich przynajmniej raz w tygodniu. W badaniach z 2020 r. taką chęć zadeklarowało jedynie 36 proc. pytanych.

Badania wskazują na początek popularyzacji w Polsce pomp ciepła. Ich udział wciąż nie wykracza poza granice błędu statystycznego, można jednak założyć, że wzrost z 0,3 proc. w 2014 r. do 1,8 proc. odzwierciedla trendy rynkowe z ostatnich lat wskazujące na dynamiczny wzrost sprzedaży tych urządzeń dla sektora jednorodzinnego.

Źródło: PAS

Niewystarczająca świadomość Polaków

Niemal połowa osób, których kotły nie spełniają wymogów uchwał antysmogowych nie planuje w najbliższym czasie wymiany źródeł grzewczych. Z drugiej strony ok. 30 proc. chce dokonać takiej inwestycji w nadchodzących dwóch latach. Jedynie 40 proc. właścicieli kotłów, których wymianę nakazują uchwały antysmogowe słyszało o obowiązku wymiany systemu grzewczego. Jedynie 14 proc. zna termin wejścia w życie zakazu korzystania z pozaklasowych kotłów.

Wśród osób, które dokonały już wyboru źródła, najczęściej planuje się konwersję na paliwo gazowe. Niespełna 9 proc. badanych z grupy docelowej podjęło decyzję o wymianie dotychczasowego źródła na nowoczesny kocioł węglowy. Zbliżona liczba badanych wybrała kotły na pellet. 5 proc. badanych deklaruje chęć wykorzystania pomp ciepła, a 3 proc. zamierza instalować ogrzewanie elektryczne, jednak z reguły bazować ma ono na energii pochodzącej z planowanej instalacji fotowoltaicznej.

Źródło: PAS

Niemal 60 proc. respondentów popiera wprowadzenie zakazu ogrzewania węglem w nowych budynkach. 24 proc. badanych nie słyszało o żadnym programie dopłat do wymiany kotłów, a dalsze 45 proc. wie, że takie programy istnieją, ale nie potrafi wymienić ich z nazwy, co wskazuje na cząstkową wiedzę w tym obszarze.

Większość badanych deklaruje sfinansowanie inwestycji w wymianę źródła z własnych środków. Uczestnicy badania zapytani wprost o to czy słyszeli o rządowym programie „Czyste Powietrze” w zdecydowanej większości przyznają, że nazwa ta jest dla nich rozpoznawalna. Zaledwie co dziesiąty badany deklaruje, że nie spotkał się z nazwą programu,

Źródło: PAS

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.