W Polsce, wraz ze wzrostem zapotrzebowania na budynki powstające w krótkim czasie, coraz częściej wznosi się hale stalowe.

Tymczasem pożary takich obiektów, jak na przykład w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie spłonęła hala Miejskiego Zakładu Oczyszczania, pociągają za sobą ogromne straty. Miejscowa straż pożarna oszacowała je na 2 mln zł.

Rosnące zapotrzebowanie inwestorów na konstrukcje, które mogą zostać zmontowane stosunkowo szybko spowodowało dynamiczny rozwój budownictwa hal stalowych. Poszukując na etapie budowy wszelkich możliwych oszczędności, często stosuje się w nich palną izolację. Tymczasem straty spowodowane przez pożary takich obiektów sięgają znacznie dalej niż utrata mienia. Wznosząc halę lub tylko ocieplając jej dach palną izolacją, inwestor świadomie podejmuje ryzyko. Pożar  w  Ostrowie Wielkopolskim jest niestety kolejnym tego przykładem. Według dotychczasowych ustaleń ogień pojawił się w pomieszczeniu, gdzie operował wózek widłowy. Prawdopodobnie zajęły się śmieci, a ogień przeniósł się po konstrukcji budynku na dach. Budynek hali jest jednokondygnacyjny, dach jest pokryty styropianem i papą, przez co ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie – mówi brygadier Krzysztof Biernacki, Rzecznik Prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim. Nawet gdy udaje się uniknąć ofiar, może ucierpieć firma. Strata majątku, utrata z dnia na dzień możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, utrata miejsc pracy, poważne zanieczyszczenie lub skażenie powietrza – to typowe skutki pożarów hal wzniesionych z elementów zawierających palne izolacje.

Jedynie niepalne materiały nie rozprzestrzenią pożaru i nie stwarzają zagrożenia w żadnych warunkach, nawet gdy pojawi się przypadkowy ogień. Wyroby palne natomiast – pod działaniem płomienia lub tylko wysokiej temperatury – mogą się zapalić,
a tym samym stać się paliwem przyczyniającym się do rozwoju pożaru. Można łatwo sprawdzić, czy ma się do czynienia
z niepalnymi, czy palnymi wyrobami budowlanymi. Wystarczy odczytać na etykiecie ich klasyfikację reakcji na ogień –euroklasę.

Materiały najbezpieczniejsze pożarowo mają oznaczenia A1. Kolejne, od  A2, B, C, D, E aż do F charakteryzują wyroby o coraz większym stopniu palności. Głównym kryterium, według którego kwalifikuje się produkty do poszczególnych euroklas jest ilość i szybkość wydzielania ciepła, czyli ich efektywność jako paliwa. Klasie podstawowej (jednej spośród A1-F) towarzyszą jeszcze dwie uzupełniające – w zakresie wydzielania dymu s1, s2 lub s3  i w zakresie wytwarzania płonących kropel, oznaczane odpowiednio symbolami d0, d1 i d2. To ważne informacje, bo pozwalają ocenić możliwość wystąpienia dodatkowych zagrożeń: dymu, który jest najczęstszą bezpośrednią przyczyną ofiar, utrudnia ewakuację i akcję ratowniczą, czy płonące krople, których skutkiem mogą być obrażenia, również przenoszenie się ognisk pożaru w nowe miejsca. Warto również pamiętać, że ściany i dachy budynków, określane i klasyfikowane jako NRO – nierozprzestrzeniające ognia”, w rzeczywistości mogą go rozprzestrzeniać bardzo szybko. Tak się dzieje, gdy zawierają w sobie palne materiały budowlane,  a takimi są wszystkie uzyskujące klasyfikację gorszą niż euroklasa „B”, czyli wyroby klas: C, D, E, F– mówi Maria Dreger, Rockwool Polska.

Przykładem niepalnej izolacji jest ta wykonana ze skalnej wełny mineralnej. Materiał ten zawdzięcza swoje właściwości surowcom mineralnym, z których powstaje – bazaltowi i gabro. Izolacja ze skalnej wełny mineralnej Rockwool nie tylko jest niepalna, ale dzięki odporności na temperatury pożarowe nawet powyżej 1000 stopni Celsjusza zwiększa odporność ogniową konstrukcji budowlanych. Ocieplone nią ściany i dachy stanowią dla ognia trudną przeszkodę. Ponieważ materiały te nie rozprzestrzeniają ognia w żadnych warunkach, stanowią izolację preferowaną przez ubezpieczycieli – mówi Maria Dreger, Rockwool Polska.

Tak wygląda zestawienie klasyfikacji wyrobów budowlanych ze względu na ich reakcję na ogień. Znając zapis klasyfikacji, np. A2-s1, d0 lub  C-s1-d2 i posługując się poniższymi tabelkami możemy przewidzieć i ocenić zachowanie wyrobu w przypadku pojawienia się ognia. Najbezpieczniejsze wyroby, te klasy A1, nie potrzebują dodatkowych oznaczeń dymu i płonących kropli, bo wiadomo, że  nie paląc się, niczego takiego nie wytwarzają. Z kolei wyroby najniższych klas E, F – nie potrzebują określeń związanych z dymem, bo wiadomo, że zawsze wytwarzają go dużo. 

Klasyfikacja ogniowa – reakcja na ogień wyrobów budowlanych – klasy podstawowe:

Klasyfikacja dodatkowa w zakresie wydzielania dymu

Oznaczenia

Ilość i szybkość wytwarzania dymu przez palący się wyrób

s1

Prawie bez dymu

s2

Średnia ilość i gęstość dymu

s3

Bardzo dużo gęstego dymu

Klasyfikacja dodatkowa w zakresie występowania płonących kropli/cząstek

Oznaczenia

Intensywność wytwarzania płonących kropli i cząstek przez palący się wyrób

d0

Brak płonących kropli

d1

Niewiele płonących kropli (podobne do iskier z płonącego drewna)

d2

Bardzo wiele kapiących płonących kropli i cząstek

Żródło: materiały firmy ROCKWOL Polska Sp. z o.o.