Przed rozpoczęciem budowy domu warto rzetelnie zastanowić się nie tylko nad odpowiednią izolacją cieplną naszego budynku, która zapewni nam jak najmniejsze straty energii do otoczenia, ale również nad zabezpieczeniem budynku przed wilgocią.

W przeciwnym razie jesteśmy narażeni na szereg strat i utrudnień podczas jego użytkowania. Źle zaizolowane ściany fundamentowe pociągają za sobą poważne konsekwencje. Tracą one swoją izolacyjność termiczną, są mniej wytrzymałe na obciążenia, rośnie prawdopodobieństwo odpadania tynku i pojawienia się pleśni. Przed podjęciem kroków wykonawczych należy skonsultować się z ekspertem, który podzieli się z nami konkretnymi poradami. My sami także powinniśmy dowiedzieć się podstawowych informacji dotyczących izolowania budynku przed wilgocią.

W przypadku zarówno nowo powstającego budynku, jak i tego, który już istnieje muszą zostać trafnie ocenione warunki gruntowo wodne panujące w otoczeniu. Podczas wymiany lub modernizacji izolacji przeciwwilgociowej koniecznie trzeba ocenić aktualny stan ścian fundamentowych. Taka dokładna analiza pozwoli dowiedzieć się, czy od momentu budowy izolacja uległa zniszczeniom, określić jej stopień zawilgocenia, a także czy pojawiła się na niej niepożądana pleśń. Dopiero po takim przeglądzie można zdecydować, jakie kroki podjąć: czy jesteśmy zmuszeni do całkowitej odnowy izolacji, czy wymaga ona jedynie drobnych napraw. Kluczowym jest tutaj przygotowanie skrupulatnie opracowanego projektu, który uwzględnia wszystkie aspekty projektowania, wykonania i eksploatacji. Należy głównie zwrócić uwagę na dokładność wykonanego projektu i rodzaj użytych materiałów, a także na kolejność prac wykonawczych.

Są dwa rodzaje izolacji przeciw wilgoci, które powinny zostać wykonane w naszym budynku. Jednym z nich jest izolacja pozioma, która zabezpiecza przed pociąganiem wody w górę. Znajduje się ona między ścianami parteru, a fundamentem oraz między ławami, a ścianami. Drugim typem izolacji jest izolacja pionowa, którą wykonuje się najczęściej pomiędzy ścianą fundamentową, a materiałem zabezpieczającym przed utratą ciepła.

W istniejących już budynkach wykonanie izolacji poziomej jest zabiegiem trudnym, kosztownym i czasochłonnym, a sposób jej wykonania uzależniony jest od panujących wokół budynku warunków. Najczęściej wykorzystywanym materiałem jest papa, której zaletami są wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne i odporność na ciśnienie wody. Często też używana jest masa bitumiczna, która charakteryzuje się prostotą obróbki, jednak jest nieodporna na obciążenia mechaniczne. Materiały te układane są na ławie fundamentowej.

Hydroizolacja pionowa jest zabiegiem prostszym niż układanie izolacji poziomej, nie zawsze zaś warunki i sposób wykonania budynku zmuszają do jej zastosowania. Zazwyczaj jednak używana jest izolacja pionowa w postaci jednej warstwy folii polietylenowej lub papy. Używany jest również tynk wodoszczelny. Trzeba zwrócić uwagę na materiał, jaki wybieramy do zaizolowania pionowych ścian, ponieważ warunki układania poszczególnych produktów różnią się od siebie. Izolacje pionowe różnią się od siebie w zależności od wymagań, jakie muszą spełniać. W przypadku, gdy zagrożenie zawilgocenia ścian jest niewielkie (na przykład gdy nasz dom znajduje na gruntach przepuszczalnych a poziom zwierciadła wody jest sporo niżej niż fundamenty) wykonywana jest lekka izolacja. Cięższe izolacje powinny zostać użyte wtedy, gdy istnieje niebezpieczeństwo podnoszenia się wód gruntowych albo poziom fundamentów jest niżej od poziomu zwierciadła wód.

Przed przystąpieniem do izolacji, ściany muszą zostać dokładnie osuszone. Po oczyszczeniu ścian z pozostałości starego otynkowania i warstwy przeciwwilgociowej należy skorzystać z jednej z metod osuszania ścian. Najpopularniejszą z nich jest ogrzewanie za pomocą grzałek elektrycznych. Używa się również metody osuszania murów z wykorzystaniem prądu stałego.

Opracowanie: Michalina Leśniewska

Źródła: termo24.pl; chemiabudowlana.info