Program Czyste Powietrze wzbudza coraz więcej kontrowersji. Na zasady przyznawania dofinansowania i warunki jakie trzeba spełnić czeka kilka milionów właścicieli budynków jednorodzinnych w Polsce. Czy termomodernizacja rozwiąże problem smogu? Jak program Czyste Powietrze dzieli potencjalnych beneficjentów? Czy przeprowadzenie termomodernizacji 4 milionów budynków w Polsce jest realne? Zapraszamy na rozmowę z Konradem Witczakiem, ekspertem ds. Zrównoważonego Rozwoju w firmie ROCKWOOL Polska.

Anna Będkowska: Co się kryje pod pojęciem zrównoważonego rozwoju w dobie walki o czyste powietrze?

Konrad Witczak: Zrównoważony rozwój został zdefiniowany m. in. przez normy jako część wspólna trzech filarów: środowiskowego, ekonomicznego i społecznego. Każdy z tych filarów możemy przyrównać do różnych dziedzin aktywności człowieka czy do różnych gałęzi gospodarki. W zależności od tego jakiej dziedziny życia czy gospodarki dotyka, brane są pod uwagę inne aspekty środowiskowe, ekonomiczne, czy społeczne zrównoważonego rozwoju. Jeżeli potrafimy połączyć ze sobą dbałość o środowisko i społeczeństwo z ekonomią rozwiązań, wtedy możemy powiedzieć że działamy zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju.

A.B. Dwa podstawowe problemy dzisiejszych czasów to niska emisja i ubóstwo energetyczne. Jak Pana zdaniem powinna wyglądać skuteczna walka z tymi zagrożeniami?

K.W. Skuteczna walka ze smogiem wpisuje się w ideę zrównoważonego rozwoju. Rozwiązaniem może być promowana przez rząd kompleksowa termomodernizacja budynków, wykonywana w odpowiedniej kolejności. Już wiemy czym jest spowodowany smog w Polsce. Doskonale znamy jego główne przyczyny – są to budynki jednorodzinne i ich niska efektywność energetyczna połączona z wykorzystywaniem paliw niskiej jakości. Żeby rozwiązać ten problem kompleksowo i zgodnie z filarami zrównoważonego rozwoju pierwszym działaniem powinna być termomodernizacja, ze względu na aspekt ekonomiczny i społeczny.Przekrój ocieplenie Rockwool

Termomodernizując przegrody zewnętrzne i poprawiając jakość energetyczną budynku zapobiegamy wzrostowi kosztów ogrzewania, po przejściu na lepszej jakości paliwa. Wymieniając źródło ciepła m. in. po wykonaniu ocieplenia, zastosujemy urządzenie o mniejszej mocy i możemy je uzupełnić o odnawialne źródło energii. Podobnie po termomodernizacji zastosowywane jest OZE mniejszej mocy lub pokrywa większy procent zapotrzebowania na energię budynku. Gdyby kolejność była odwrotna i zaczęlibyśmy od źródła ciepła wykorzystującego droższe paliwa, nie byłoby to tak skuteczne nawet w aspekcie ograniczenia zanieczyszczeń. Przejście na bardziej ekologiczne paliwo bez uprzedniej termomodernizacji jest niekorzystne ekonomicznie, a zatem niezgodne z ideą zrównoważonego rozwoju.

A.B. Zwraca Pan uwagę na kolejność działań związanych z ograniczeniem niskiej emisji, natomiast patrząc na działanie rządu nie jest ona brana pod uwagę. Ludzie objawiają się, że po wymianie pieca wzrosną koszty ogrzewania, a dotacje dotyczące termomodernizacji są dopiero w planach. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?

K.W. Pierwsze kroki podjęte kilka lat temu w walce ze smogiem polegały na bardzo dużych dopłatach do wymiany źródła ciepła. Później, kiedy zauważono że koszty ogrzewania wzrastają, samorządy proponowały programy osłonowe czyli dopłaty kosztów ogrzewania dla użytkowników budynków jednorodzinnych. Działania, które teraz są podejmowane przez rząd są trochę spóźnione. Fala termomodernizacji z wymianą źródeł ciepła jeszcze nie jest masowa. Zmiany te zaplanowane na najbliższych kilkanaście lat są niezbędne m. in. Aby zapobiegać wieloletniemu wypłacaniu wsparcia np. w programach osłonowych. Termomodernizacja jest droższym rozwiązaniem, ale rozwiązuje problem smogu kompleksowo, łącznie z ograniczeniem ubóstwa energetycznego.

A.B. Premier Morawiecki podał założenia dotyczące programu Czyste Powietrze i przykładowe maksymalne stawki dla pozycji termomodernizacyjnych. Jakie ma Pan zdanie na temat sposobu w jaki dzieli on potencjalnych beneficjentów?

K.W. Program Czyste powietrze dzieli beneficjentów na dwie grupy. Pierwszą z nich są mieszkańcy gospodarstw, które wpisują się w definicje ubóstwa energetycznego. Według Instytutu Badań Strukturalnych szacuje się ich liczbę na ponad 1,2 mln gospodarstw domowych i mają one otrzymać bezzwrotne dotacje w wysokości około 90 % kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 53 tys zł. Na pewno ta kwota pozwoli na termomodernizację skorupy zewnętrznej niewielkiego budynku. Takie działanie może umożliwić wzięcie udziału w innym programie, który będzie np. dotyczył wymiany źródła ciepła. Połączenie dwóch programów spowoduje, że mieszkańcy nie odczują podwyżki związanej z kosztami ogrzewania.

Drugą grupą są gospodarstwa domowe, które mają oszczędności i nie wpisują się w definicję ubóstwa energetycznego. Potrzebują one mechanizmu wsparcia, które zachęci je do inwestycji w np. odnawialne źródła energii czy termomodernizację. W kierunku tej grupy rząd chce skierować działania dotyczące termomodernizacyjnej ulgi podatkowej. Szczegóły mamy poznać pod koniec czerwca.

6-mocowanie-okladziny-rockwool

A.B. Zapowiedzi są optymistyczne. Czy uważa Pan, że możliwe jest przeprowadzenie termomodernizacji prawie 4 mln budynków, co zapowiada premier ?

K.W. Z danych statystycznych GUS-u wynika, że w Polsce jest około 3,6 mln budynków o niskiej jakości efektywności energetycznej. Głównie są to obiekty wybudowane do 1989 roku. Z kolei z Instytutu Ekonomii Środowiska z Krakowa wiemy, że ponad 70 % budynków jednorodzinnych w Polsce jest ogrzewanych paliwami stałymi czyli jest też ponad 3,5 mln budynków. Te liczby się pokrywają i może 4 mln jest to wygórowane ale 3,5 mln budynków potrzebujących termomodernizacji to realna perspektywa.

Wsparcie dla obu grup, o których wcześniej wspominałem szacuje się na ponad 100 miliardów złotych w ciągu najbliższej dekady. Natomiast 200 miliardów jest to szacunkowy koszt termomodernizacji tych 3,6 mln budynków. Czyli w najbliższych 10 latach powinno zostać przekazane wsparcie dla 50% kosztów całkowitych modernizacji obiektów jednorodzinnych w Polsce. Myślę, że realne będzie stwierdzenie że około 50% całkowitej sumy przekazanej na ten program przekazane zostanie ubogim energetycznie. Drugie 50% trafi do pozostałych gospodarstw, m.in. w formie ulgi podatkowej.

Ocieplenie budynku Rockwool

A.B. Czy w działaniach termomodernizacyjnych chodzi tylko o korzyść mieszkańców ?

K.W. Na termomodernizacji skorzystamy wszyscy. Ponad 50 % społeczeństwa mieszka w domkach jednorodzinnych i to właśnie oni skorzystają w największym stopniu. Skorzystają również samorządy. Pieniądze z funduszu centralnego muszą przejść przez szczebel samorządowy lub fundusze lokalne, gdyż to właśnie gminy mają występować o program do NFOŚ-u lub do rządu i potem rozdysponowywać środki do potrzebujących rodzin. Podczas termomodernizacji gmina zatrudni lokalnych wykonawców, audytorów czy doradców. Kolejną korzyścią jest czystsze powietrze.

Nie będziemy wtedy mówić o uzdrowiskach w Polsce, które uzdrowiskami są tylko z nazwy. Maja szansę rzeczywiście pozytywnie wpływać na nasze zdrowie. Termomodernizacja ma wpływ na aspekty wizualne budynków. Dodatkowo Ministerstwo Energii pracuje intensywnie nad drugą edycją projektu klastrów energii. Klastry czyli np. stowarzyszenia gmin będą mogły pokrywać zapotrzebowanie energetyczne dofinansowanymi odnawialnymi źródłami energii. Poprawa efektywności energetycznej w gminie wpłynie na ograniczenie niskiej emisji i ubóstwa energetycznego, politykę surowcowo-energetyczną oraz umożliwi wdrażanie nowoczesnych rozwiązań energetycznych jakimi są klastry. Kolejnym aspektem jest tworzenie miejsc pracy.

Tworzenie klastrów energii wiąże się z tworzeniem nowej branży energetycznej. To z kolei przekłada się na zwiększenie liczby miejsc pracy dla instalatorów i budowlańców, ale także informatyków. To również rozwój know-how w temacie zarządzania i bilansowania energią.

A.B. Co byłoby dla Pana czynnikiem motywującym do termomodernizacji?

K.W. Preferencje wykonania termomodernizacji będą indywidualne. Każdy ma inne potrzeby. Dla niektórych inwestorów czynnikiem motywującym do przeprowadzenia termomodernizacji będzie sąsiad, który na dachu ma zamontowane odnawialne źródło energii. Dla innych zachętą będzie aspekt wizualny związany z ociepleniem budynku, a nie poprawa efektywności energetycznej.

Czynniki mogą być różne. Jednak najważniejsze w planowanych programach jest to by warunki były jak najłatwiejsze do osiągnięcia przez końcowego beneficjenta czyli przykładowego Kowalskiego. Nie ważne jest to jakie są pobudki uczestnika programu, sukces programu będzie zależał od stopnia skomplikowania procedury.

Źródło wykorzystanych grafik: ROCKWOOL

Konrad Witczak

Ekspert ds. Zrównoważonego Rozwoju w firmie ROCKWOOL Polska