Kiedy ocieplać?:
Pogoda powinna być bezdeszczowa, a nasłonecznienie umiarkowane. Nie powinniśmy zabierać się za roboty budowlane w okresach przymrozków. Temperatura powietrza na zewnątrz powinna się kształtować w graniach od 5 do 25°C.

Przygotowanie ścian:
Ściana powinna zostać bardzo dokładnie oczyszczona z wszelkich fragmentów tynku. Natomiast jakiekolwiek nierówności czy szpary należy uzupełnić zaprawą szpachlową. Gdy w grę wchodzi ściana, z której sypie się tynk, należy go skuć w miejscach gdzie odpada, a następnie pokryć dokładnie zaprawą i wyrównać. Tak przygotowane podłoże jest gotowe do ocieplenia.

Rodzaj ocieplenia:
Do tej metody stosuje się zarówno ocieplenie ze styropianu (które dominowało jeszcze kilka lat temu), jak i wełny mineralnej, przystosowanej do tynkowania.

Sposób montażu ocieplenia:
Do wcześniej oczyszczonej ściany przyklejamy za pomocą zaprawy (lub mocujemy kołkami) płyty materiału izolacyjnego, które powinny być usiane jak najgęściej, w tzw. mijankę (podobnie jak budowa muru z cegieł – spojenia dwóch sąsiadujących ze sobą rzędów nie mogą być położone na tej samej linii). Tak przytwierdzone płyty pokrywa się stosunkowo cienką warstwą zaprawy, aby następnie wtopić w nią  pasy lekkiej siatki zbrojącej z włókna szklanego, które powinny na siebie zachodzić co najmniej 10 cm. Tak ocieplone ściany pokrywa się tynkiem cienkowarstwowym, ale dopiero po wyschnięciu podkładu.

Rodzaj elewacji:
Do tej metody najlepsze są cienkowarstwowe tynki mineralne lub polimerowe. Tynki polimerowe są trwalsze, można je nabyć w dużej gamie barw, a co najważniejsze – nie potrzebują dodatkowego wykańczania farbą. Inaczej sprawa ma się z tynkami mineralnymi, które są dostępne zazwyczaj w odcieniach jasnych, dlatego też najczęściej wybiera się kolor biały, a dopiero później maluje się je farbami elewacyjnymi o odpowiadającym nam kolorze.

Trwałość i konserwacja:
Każdy tynk w warunkach permanentnego zawilgocenia lub zacienienia, może porastać mchem, glonami lub grzybem. W dodatku zarówno styropian, jak i wełna mineralna stanowią podłoże, które jest podatne na uderzenia. Jak najszybciej powinniśmy się zająć naprawą, jeśli na naszych ścianach zauważymy jakiekolwiek zawilgocenia, naloty, uszkodzenia lub pęknięcia. Najlepiej jest dokładnie sprawdzać stan naszej elewacji co kilka lat, aby uniknąć nieprzyjemnych doświadczeń związanych z większą naprawą.

Autor: Łukasz Sojczyński

Źródło:
”Budujemy Dom” 2009
http://gazetadom.pl/