Standardowa podłoga jest na stałe przymocowana do podłoża. Podłoga pływająca natomiast nie jest w żaden sposób związana ze ścianami ani warstwami poniżej, a jej poszczególne elementy stanowią jedną płaszczyznę. Jest to rozwiązanie konieczne, jeśli pod warstwami podłogi chcemy ułożyć izolację. Zmiany wymiarów poszczególnych elementów (np. na skutek zmian temperatury lub wilgotności) nie będą powodować uszkodzeń.

Brak połączenia ze ścianami uzyskuje się poprzez wprowadzenie tzw. szczelin obwodowych. Umieszcza się w nich elastyczny materiał (np. wełnę mineralną lub specjalną piankę). W efekcie – w momencie rozszerzania się podłogi izolacja kurczy się, w sytuacji przeciwnej – rozszerza.

Konstrukcja

Strop, na którym układamy podłogę pływającą, powinien być izolowany. Nadają się do tego płyty wełny mineralnej lub elastycznego styropianu. Na warstwie izolacji układa się podkład. Może on być wykonany na mokro – jako wylewka, lub na sucho.

Wylewkę podłogową należy oddzielić od izolacji warstwą folii, by nie uległa z nią połączeniu. Minimalna grubość wylewki, aby nie popękała to 4 cm, jeśli planujemy ułożenie ogrzewania podłogowego – 6,5 cm. Należy zachować szczelinę obwodową. Dobrze wykonana wylewka powinna być tak wyrównana, by można było od razu przystąpić do układania posadzki. W przeciwnym układzie będzie trzeba wykonać warstwę wyrównawczą. Po ułożeniu podkładu czeka nas około miesięczna przerwa na związanie i wyschnięcie materiału.

Drugą opcją, która eliminuje oczekiwanie na wyschnięcie, jest montaż suchego jastrychu. Do tego celu można zastosować płyty drewnopochodne (np. OSB), gipsowo-kartonowe, cementowo-włóknowe lub gipsowo-włóknowe. Materiał ten układa się na warstwie izolacji z zachowaniem 1-2 centymetrowego odstępu od ściany. Płyty wiórowe i cementowo-włóknowe, z racji ich twardości, można układać w jednej warstwie. Pozostałe – montuje się w dwóch, najczęściej klejonych ze sobą warstwach. Należy wówczas pamiętać o metodzie mijankowej – przesunięciu łączeń płyt w poszczególnych warstwach.

Powierzchnia gotowego podkładu powinna być gładka. Nierówności powinny zostać zeszlifowane, a miejsca łączeń płyt suchego jastrychu wyrównane.

źródło: Shutterstock

Układamy posadzkę

Stosując jako wykończenie parkiet lub deski podłogowe, musimy przykleić je do podłoża przy pomocy odpowiednio dobranego kleju. Z racji, że wiąże on powoli, między ścianą a pokryciem wbija się kliny dystansowe. Po ułożeniu posadzki, powstałą szczelinę należy wypełnić elastycznym materiałem i przykryć listwą przytwierdzoną tylko i wyłącznie do ściany.

Płytki ceramiczne również przyklejamy do podkładu. Rodzaj kleju dobieramy do układanego materiału (dla gresów będzie to klej o podwyższonej przyczepności). Należy zachować odstęp pomiędzy poszczególnymi płytami oraz szczelinę obwodową.

Panele podłogowe natomiast układa się na tzw. zamek. Podczas układania paneli w nowym budynku, warto rozłożyć na wylewce warstwę folii paroizolacyjnej, aby zapobiec zniszczeniu podłogi przez wilgoć. Stosując panele, warto zamontować pod nimi wyciszenie.

Jeśli zdecydujemy się na wykładzinę podłogową, przyklejmy ją do podłoża – klejem lub odpowiednią taśmą.

Posadzka pływająca

Niezależnie od podłogi, istnieje możliwość ułożenia posadzki pływającej. Polega to na braku mocowania wierzchniej warstwy podłogi do niżej leżących warstw. Przykładem takiego rozwiązania mogą być wspomniane panele podłogowe, ułożone na warstwie sprężynująco-izolującej.

Opracowano na podstawie: Murator Dom, Dom.pl.

Redakcja Termomodernizacja