Jaka będzie pompa ciepła przyszłości? Będzie z nami rozmawiać, wiedzieć, kiedy chcemy wziąć prysznic i reagować, jeśli wieczorem wrócimy później do domu? Rozmowa z szefem działu marketingu, Henrikiem Rutenbeckiem, oraz kierownikiem technicznym, Edgarem Timmem o przełomie energetycznym, czynnikach chłodniczych i złotym wieku.

Już w roku 1871 Carl von Linde położył podwaliny pod wytwarzanie chłodu przy pomocy urządzenia. Od tamtej pory w tej fizycznej zasadzie nic się nie zmieniło. Gdzie widzi Pan teraz, w epoce cyfryzacji, potencjał dalszego rozwoju pompy ciepła? 

Timm: W latach siedemdziesiątych, kiedy byłem jeszcze na studiach, jeden z profesorów zawsze powtarzał technikom chłodniczym: dla was innowacją jest kolor drzwi lodówki. I szczerze mówiąc, wtedy tak właśnie było, bowiem pod względem technologii niewiele się działo. Nikt nie zajmował się wówczas wydajnością i emisją CO2. Teraz całkowicie się to zmieniło. Wciąż pracujemy nad tym, by poprawić wydajność naszych pomp ciepła.

Co jest interesujące z marketingowego punktu widzenia? Jaka jest Pana wizja pompy ciepła przyszłości? 

Rutenbeck: Jednym z najważniejszych zadań będzie sprawienie, by wydajność pompy ciepła była widoczna dla klientów, a tym samym lepiej zrozumiała. Sądzę, że mamy wiele możliwości przedstawienia skomplikowanych procesów technicznych w przejrzysty i prosty sposób. Chcemy, by można było poczuć pracę pompy ciepła.

Nasza branża wciąż eksperymentuje. Nasze urządzenia powinny pracować z maksymalną wydajnością, poza tym musimy zwracać uwagę na bezpieczeństwo i komfort.

Przełom energetyczny już dawno zagościł w społeczeństwie. Jak zmieniło się nasze myślenie? 

Rutenbeck: Bardziej świadomie obchodzimy się z energią. Energia jest droga, cenna, należy obchodzić się z nią jak najbardziej efektywnie. Jest to jasne praktycznie dla każdego. Sądzę, że wkrótce oszczędność energii stanie się częścią naszego stylu życia. Wieczorami będziemy siadać z przyjaciółmi, wyjmować smartfony i mówić: zobacz ile CO2 udało mi się dziś zaoszczędzić, ile energii wyprodukowałem i jak mało zużyłem.

Można powiedzieć, że pompa ciepła – która dotąd była raczej szarą skrzynką bez specjalnego potencjału, by wzbudzać zainteresowanie – stanie się obiektem lifestyle’owym. W Dimplex już teraz można wybrać spośród 1625 wariantów kolorystycznych pompy ciepła – od zielonego lub czerwonego po fiolet.

Timm: Pompa ciepła wychodzi z ukrycia i w końcu pojawia się w społeczeństwie. Wkładając 100% ekologicznego prądu, można z niej uzyskać ponad 400% energii odnawialnej. To niezwykłe, nie potrafi tego żadna inna technologia. Dla kogoś takiego jak ja, który od 25 lat zajmuje się tą technologią, nadchodzi złoty wiek. To najlepszy moment na budowanie obiegów czynnika chłodniczego.

Źródło: Glen Dimplex

logo dimplex 300 89 piks

 


Czytaj cały artykuł w GLOBEnergia PLUS 1/2016

GLOBEnergia PLUS 1/2016 dostępna w aplikacji mobilnej

POBIERZ APLIKACJĘ MOBILNĄ GLOBEnergia Plus !

appstore        google play