Mniej znaczy więcej

Analitycy WiseEuropa przeanalizowali wybrane potrzeby energetyczne polskiej gospodarki, do których zalicza się wykorzystanie energii elektrycznej przez urządzenia w budynkach, ogrzewanie w budownictwie oraz ciepło w przemyśle. Okazuje się, że efektywność energetyczna jest najbardziej efektywnym kosztowo sposobem zaspokojenia zapotrzebowania na energię wobec zachodzącej transformacji energetycznej, w porównaniu do produkcji energii w OZE oraz działań, a raczej ich braku, w zakresie wykorzystania węgla w produkcji energii elektrycznej i ciepła.

WiseEuropa wylicza, że obniżenie zapotrzebowania na energię elektryczną zużywaną przez urządzenia oświetleniowe i chłodnicze w gospodarstwach domowych i firmach usługowych o 1 MWh za pomocą energooszczędnych urządzeń będzie się wiązać ze średnim kosztem 97 zł w latach 2021-2030. Wyprodukowanie tej samej ilości energii z OZE jest trzykrotnie droższe (299 zł), natomiast w elektrowni węglowej wyniesie z kolei 320 zł.

Debata Green Restart, fot. Globenergia

Poprawa parametrów energetycznych budynków w celu obniżenia zapotrzebowania na ciepło będzie kosztować średnio 52 zł/GJ w latach 2021-2030. Koszt wytworzenia tej samej ilości ciepła z węgla spalonego w domowym kotle będzie wynosił 63 zł/GJ (z potencjałem wzrostu do 103 zł). Zastąpienie kotła węglowego pompą ciepła bez termomodernizacji budynku może kosztować 105 zł/GJ. Koszt kompleksowego przejścia na zeroemisyjne ogrzewanie budynku przez połączenie głębokiej modernizacji energetycznej i elektryfikacji ogrzewania to 88 zł/GJ.

Transformacja gospodarcza wiąże się w powszechnym wykorzystaniem energii elektrycznej. Doprowadzi to do wzrostu zapotrzebowania na zeroemisyjną energię. Bez poprawy efektywności energetycznej rozbudowa zasobów OZE będzie wyzwaniem pod względem dostępności do surowców, przestrzeni i wykwalifikowanej siły roboczej.

Wyniki analizy potwierdzają zasadę pierwszeństwa dla efektywności energetycznej (Energy Efficiency First), która została wprowadzona przez UE w 2018 roku. Przy wdrażaniu transformacji energetycznej należy w pierwszej kolejności rozważyć efektywny kosztowo potencjał poprawy efektywności energetycznej, a dopiero w kolejnym kroku planować inwestycje w nowe źródła energii.

Europejska polityka klimatyczno-energetyczna doprowadzi od dynamicznego wycofywania się paliw kopalnych. Brak działań jest najbardziej kosztowną opcją. W opinii analityków efektywność energetyczna jest najbardziej efektywnym sposobem ograniczenia kosztów transformacji energetycznej.

Eksperci rekomendują kompleksową ocenę opłacalności działań na rzecz energii elektrycznej, z uwzględnieniem długoterminowych celów klimatycznych. Powinno być wprowadzone także wsparcie finansowe w postaci subsydiów dla obywateli oraz innowatorów, ale także pożyczek dla firm. Potrzebne jest także dodatkowe wsparcie dla sektora energii elektrycznej oraz budowa świadomości społecznej i kompetencji na rynku pracy.

Kluczowe jest działanie – polityka małych kroków

Przedstawiciel Danfoss Lars Tveen (President Developing Regions) podkreślił podczas debaty, że realizując transformację energetyczną wystarczą małe działania, żeby cokolwiek zmienić. Jednym z najprostszych narzędzi jest właśnie efektywność energetyczna. Dodał, że rozwiązania są nawet w Polsce, ale rozwiązania problemów powinny dotyczyć sfery decyzyjności. W podobnym tonie komentowali pozostali uczestnicy debaty. Prezes WiseEuropa Maciej Bukowski podkreślił, że myśląc o efektywności energetycznej trzeba mieć na uwadze ambitne projekty. Z perspektywy 20 kolejnych lat nie będą już na tyle ambitne, ale staną się standardem. Pytanie, czy także w Polsce.

– Problemem będą raczej czynniki, które skłonią nas do zmian z perspektywy firmy lub gospodarstwa domowego. W ostatnich kilkunastu latach brakuje nam myślenia perspektywicznego. Dłuższy czas politycy mówili, że ceny energii nie wzrosną – dziś okazuje się, że jest inaczej. Mam nadzieję, że ze strony instytucji publicznych i rządu będziemy obserwować świadome podejście do zmian. Musimy uczciwie powiedzieć obywatelom, że wysokie ceny energii z nami zostaną, że będą nawet wyższe – powiedział prezes WiseEuropa.

Łukasz Jaworski, Naczelnik Wydziału Programowania i Ewaluacji w Departamencie Funduszy Europejskich w Ministerstwie Klimatu i Środowiska powiedział, że w pierwszej kolejności Polska powinna zacząć od działań świadomościowych.

– Efektywność energetyczna to biznes, w wielu obszarach przedsiębiorstw już dziś się opłaca. Świadomość potrzeby głębokiej termomodernizacji budynków oraz Energy Efficiency First jest kluczowa. Jeśli te zadanie wykonamy możemy przejść do kwestii stymulowania inwestycji. Istotne jest dostrzeżenie różnorodności podmiotów na rynku efektywności energetycznej – wskazał przedstawiciel MKiŚ.

W przypadku głębokiej termomodernizacji budynki będą istotnym komponentem bezzwrotnego dofinansowania. W przypadku gospodarstw domowych z pogranicza ubóstwa energetycznego kluczowe będzie zabezpieczenie finansowania inwestycji. – Problem płynności okaże się decydujący. Programy finansowania powinny być skrojone na potrzeby poszczególnych podmiotów – dodał Jaworski.

Potencjał termomodernizacji oraz ESCO

Marta Babicz, Dyrektorka Departamentu Funduszy Zewnętrznych w NFOŚiGW, odpowiedziała na pytania dotyczące firm ESCO. W Polsce znajdują się miliony budynków, które mają ogromny potencjał termomodernizacji.

– Jako kraj poczyniliśmy już pewne postępy w ramach Fali Renowacji. Myślimy intensywnie w NFOŚiGW jak dotrzeć do tych, którzy jeszcze nie skorzystali z ulgi termomodernizacyjnej lub nie skorzystali z programu Czyste Powietrze. Przedsiębiorstwa ESCO to ogromny potencjał połączenia wiedzy i kapitału prywatnego z publicznym finansowaniem. (…) Energy Efficiency is business – na efektywności energetycznej można też zarobić – wyjaśniła.

Poinformowała, że NFOŚiGW wraz z Polskim Funduszem Rozwoju pracuje nad ofertą wsparcia dla przedsiębiorstw ESCO.

Obecnie jedną z barier w obszarze efektywności energetycznej jest brak wiedzy. NFOŚiGW wspiera podmioty oferując usługi doradców energetycznych, którzy przeprowadzą przez proces termomodernizacji wszystkich właścicieli budynków.

Potrzebna podaż usług finansowych

Andrzej Kaźmierski, Wicedyrektor Departamentu Gospodarki Niskoemisyjnej w Ministerstwie Rozwoju i Technologii potwierdził, że proces termomodernizacji budynków jest szalenie skomplikowany. Aby głęboka modernizacja budownictwa rozpoczęła się, musi istnieć pewna podaż usług finansowych.

– Banki muszą zrozumieć, że te inwestycje się zwrócą. W przypadku fotowoltaiki bankom zajęło to 3 lata – zauważyli, że to się opłaca. W tym momencie mamy efekt kuli śnieżnej, który przeraził system energetyczny – powiedział Kaźmierski. Da się połączyć rozwój prosumentów z realizacją celów efektywności energetycznej – stwierdził w odpowiedzi na pytanie o wspólne elementy energetyki prosumenckiej i efektywności energetycznej.

– Potrzeba mądrego zarządzania energią. Wymyśliliśmy kiedyś model klastrów energii, w dyrektywie mamy społeczności energetyczne. Zaczyna rosnąć gigantyczny ruch lokalny, gdyż da się to zrobić na bazie potrzeb samorządu. Jedne samorządy mają problem ze smogiem, inne z zasilaniem – wskazał przedstawiciel MRiT.

Uczestnicy debaty zgodnie stwierdzili, że potrzeba dużej świadomości, wsparcia, narzędzi regulacyjnych oraz kompleksowych działań na rzecz efektywności energetycznej, bez której transformacja energetyczna może się nie powieść.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom