Usterki, zmniejszające trwałość dociepleń, rzadko spowodowane są materiałami ociepleniowymi złej jakości. Mimo to warto przy zakupie zwrócić uwagę, czy wyroby posiadają Certyfikat bądź Aprobatę ITB. Zaleca się także stosowanie materiałów od jednego producenta, co zapewni “kompatybilność” zaprawy klejącej, podkładu, tynku itp.

Trwałość dociepleń – projekt

Dobre projektowanie ocieplenia z założenia musi być kompleksowe i dawać układ idealnie zamocowany do istniejącej ściany, o odpowiedniej przewodności cieplnej i dyfuzji pary wodnej.

Błędy projektanta to często zła ocena nośności podłoża, nieprawidłowy dobór grubości płyt termoizolacyjnych czy niedostosowanie systemu do wymagań wynikających z warunków eksploatacji. Przykładem może być brak odpowiedniego wzmocnienia warstwy zbrojącej na ścianie narażonej na częste uderzenia lub zastosowanie trudno zmywalnych tynków w miejscu łatwo zanieczyszczanym.

Czasem popełniany jest błąd dotyczący określania paroprzepuszczalności układu. Zwykle polega na nieprawidłowym przewidzeniu miejsca skraplania pary wodnej oraz jej ilości.

Wykonanie

Problemy z ociepleniami BSO mogą się pojawić już na etapie wykonawczym, np. przy niestabilnych warunkach pogodowych. Negatywny wpływ na trwałość dociepleń mają niskie temperatury, duża wilgotność powietrza, częste przelotne opady i silne wiatry. Problemem jest szczególnie aura polskich jesieni, kiedy to właśnie wykonuje się najwięcej robót ociepleniowych. Przy słupku rtęci poniżej +5°C i powietrzu o dużej wilgotności, czas wiązania materiałów budowlanych, w tym tynków akrylowych, bardzo się wydłuża. Dodatkowo padający na niezwiązany tynk deszcz spowoduje jego “płynięcie”.

Naprawa elewacji w takiej sytuacji to zdjęcie jak najszybciej niezwiązanego tynku. Możemy  też odczekać aż zwiąże całkowicie, zaszpachlować zaprawą klejącą (którą użyto do warstwy zbrojącej) i nałożyć tynk na nowo. Zaniedbanie dokładnego nakładania tynku i innych warstw, szczególnie na odpowiednio suchym podłożu może później skutkować powstawaniem pęcherzy i odparzaniem tynku.

trwałość dociepleń

źródło: Shutterstock

Widoczne efekty popełnionych błędów

Błędy, mające wpływ na trwałość dociepleń, często uwidaczniają się po pewnym czasie. Oto kilka popularnych objawów.

  • Odpadanie kawałków warstwy ocieplenia – jest najczęściej wynikiem złej oceny nośności podłoża i dużą część winy ponosi tu nie wykonawca, ale projektant. Gdy klej nie trzyma i nie zastosowano kołkowania, pozostaje tylko zerwanie jak najszybciej pozostałej części izolacji i nakładanie jej od nowa.
  • Na ścianie pojawia się siatka pęknięć odwzorowująca układ płyt styropianowych – prawdopodobnie jest to objaw niewysezonowanego styropianu, który po zamocowaniu do elewacji nadal zmienia swoje wymiary. Należy sprawdzić, czy płyty styropianowe są dobrze zamocowane do ściany. Jeśli tak, to najszybsza naprawa obejmuje wykonanie na powierzchni istniejącego tynku cienkowarstwowego tzw. warstwy zbrojącej (szpachlowanie powierzchni zaprawą klejącą z zatopioną siatką) i ponowne nałożenie tynku strukturalnego. Jeśli wyraźnie usterka wynika ze złej jakości styropianu, można zdecydować się na zrywanie ocieplenia i nakładanie go od początku. Tu nasuwa się wniosek, że nie warto inwestować w styropian niewiadomego pochodzenia.
  • Na ścianie widoczne są pionowe pęknięcia w rozstawie ok. 1 m – to wynik “oszczędności” wykonawcy na siatce i brak dziesięciocentymetrowych zakładów. Źródłem może być również brak dodatkowych pasków siatki wymaganych przy narożach otworów okiennych i drzwiowych. Jeśli tych pęknięć jest niewiele, należy zerwać tynk i klej (bez uszkadzania siatki zbrojącej) w pasie po 15 cm z każdej strony pęknięcia. Następnie szlifujemy pozostałą warstwę kleju i odwijamy na boki istniejącą, nie połączoną ze sobą siatkę. Na styropian nakładamy warstwę klejącą, zatapiając w niej zarówno odwiniętą wcześniej siatkę jak i odpowiednio przycięty pasek nowej tkaniny o szerokości co najmniej 20 cm. Po zaschnięciu nakłada się tynk podkładowy i tynk cienkowarstwowy.
  • Mikropęknięcia na tynku elewacji – to skutek prowadzenia prac tynkarskich przy nieodpowiedniej pogodzie lub nieodpowiedniego dozowania wody zarobowej. Przy intensywnym namaczaniu woda może dostawać się przez rysy pod tynk i doprowadzić do jego odparzania. Jest to wada stosunkowo prosta do usunięcia, przemalowanie powierzchni prawdopodobnie zmostkuje istniejące rysy.

Konserwacja

Profilaktyka to przede wszystkim przestrzeganie technologii wykonania systemu, zgodnie z wytycznymi producenta i założeniami sztuki budowlanej. W ten sposób przedłużamy trwałość dociepleń.

Raz na kilka lat elewację należy umyć profesjonalnie wodą pod ciśnieniem lub – domową metodą – ciepłą wodą z rozpuszczonym płynem do naczyń.

Koniec zimy – sprawdzamy stan tynku

Redakcja Termomodernizacja