Jest o co walczyć – na ogrzewanie domu zużywamy około 70% energii końcowej (dostarczonej do naszego budynku). Warto więc zadbać o prawidłowy montaż izolacji termicznej i redukcję wpływu mostków cieplnych.

Droga ucieczki

Straty ciepła z budynku mogą być efektem niedociągnięć na każdym etapie budowy. Rozkład strat zwykle wygląda następująco:

  • 25 – 30% ciepła ucieka przez dach,
  • 20 – 30% przez ściany i narożniki,
  • 10 – 25% przez okna i drzwi,
  • 5 – 15% przez piwnicę (podłoga na gruncie i fundamenty),
  • 15 – 40% przez wentylację.

Poszukiwanie zbiega

Najlepszym obecnie sposobem na wyszukiwanie miejsc, przez które ucieka ciepło, jest termowizja. Przeprowadzenie badań termowizyjnych pozwala ocenić jakość wykonania termoizolacji budynku oraz wskaże ewentualne zawilgocenia przegród. Na zdjęciach termowizyjnych doskonale widać nieszczelności okien i drzwi.

termowizja

Jak zapobiegać?

Największe straty ciepła generuje niepoprawnie działająca wentylacja. W celu minimalizacji strat warto zastosować mechaniczną wentylację nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła – czyli w skrócie mówiąc rekuperację. W ten sposób można zaoszczędzić nawet 95% do tej pory traconej energii.

Ciepłe powietrze unosi się do góry. Zadbajmy więc o poprawną izolację sufitu oraz dachu. Znakomitym rozwiązaniem jest ułożenie dwóch warstw termoizolacji pod połacią dachu. Zwykle w tym celu stosuje się wełnę mineralną szklaną lub skalną. Jeżeli dom posiada nieużytkowane poddasze, izolację termiczną warto położyć od strony poddasza na stropie – świetnie sprawdzi się tutaj zarówno wełna mineralna jak i styropian.

Zalecana grubość warstwy izolacyjnej na ścianach zewnętrznych to 25 cm. Nie mniej istotnym czynnikiem jest dbałość o jakość wykonania termoizolacji i unikanie mostków cieplnych. Najczęściej stosowane materiały dociepleniowe to styropian i wełna mineralna. Najpopularniejsze sposoby wykonania izolacji to metoda lekka mokra oraz metoda lekka sucha.

Duża ilość ciepła ucieka również przez okna. Rozwiązaniem może być zastosowanie okien z niskim współczynnikiem przenikania ciepła U. Bardzo istotnym czynnikiem jest prawidłowy montaż okien, najlepiej w standardzie ciepłego montażu.

Nie stać mnie na termomodernizację – co robić?

Nic nie zastąpi porządnie wykonanej izolacji cieplnej – to fakt. Istnieje jednak kilka sposobów, które pozwolą, nie naruszając zanadto domowego budżetu, zaoszczędzić nieco ciepła.

Największy chłód zwykle odczuwamy w okolicy okien. Ubytki ciepła możemy ograniczyć, stosując rolety zewnętrzne lub wewnętrzne – tworzymy w ten sposób dodatkową warstwę, którą ciepło będzie musiało pokonać. Przydadzą się również zasłony – oczywiście uważajmy, by nie zasłonić całkowicie grzejnika.

Izolacyjność termiczną okien możemy podnieść poprzez zastosowanie folii termokurczliwej. Nakleja się ją na ramę okienną i napręża, korzystając ze strumienia gorącego powietrza – w ten sposób uzyskujemy „dodatkową szybę”. Rozwiązanie to jest przydatne również w przypadku wybicia szyby.

źródło: Sanok Rubber Company

Jeśli pomimo zamknięcia okna czujemy przepływ powietrza, sprawdźmy stan uszczelek. Jeśli zauważymy, że są odgniecione, popękane lub porowate, powinniśmy wymienić je na nowe. Nawet kosztująca kilka złotych uszczelka gąbczasta może znacząco podnieść komfort pobytu w pomieszczeniu.

W bardzo starych, drewnianych oknach, ciepło może uciekać poprzez szczelinę między szybą a ramą okna. Możemy ją zakleić przy pomocy kitu szklarskiego lub silikonu.

Opracowano na podstawie: Styronet, Eprosument, RegioDom.

Bartłomiej Tomczyk

Redaktor Termomodernizacja