Wełna mineralna czy styropian?

Wełna mineralna i styropian to jedne z najczęściej stosowanych materiałów w trakcie ocieplania budynków. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy, mimo faktu, że nie różnią się mocno pod względem własności termoizolacyjnych. Które z nich będzie lepszym rozwiązaniem?

Po pierwsze, styropian jest znacznie tańszy, niż wełna. Ocieplenie nim ścian da porównywalne efekty, co wykorzystanie odpowiedniej warstwy wełny mineralnej. Tymczasem wełna ma szereg zalet, których nie posiada styropian. Należą do nich:

  • Niepalność – dzięki specyficznej budowie, wełna mineralna nie płonie. Zdolność materiału do zapłonu jest określana przez klasy, jednolite dla całej Unii Europejskiej. Obecnie dostępne w sklepach wełny mineralne zazwyczaj uzyskują A+ – najwyższą. W przeciwieństwie do niej, styropian łatwo się topi. Kolejnym problemem jest wysoka reaktywność styropianu. Stworzony z polistyrenu, roztwarza się w rozpuszczalnikach organicznych, czyli np. w kontakcie z acetonem. Posmarowanie go klejem, który zawiera związek reagujący ze styropianem będzie skutkowało jego stopieniem. Jeżeli w trakcie prac nie zostanie to zauważone, a uszkodzony fragment styropianu wymieniony, utworzy się mostek cieplny.
  • Wysoka izolacyjność dźwiękowa – jeżeli zależy nam na wygłuszeniu dźwięków z innych pomieszczeń, wełna będzie najlepszym rozwiązaniem. Już kilkunastocentymetrowa warstwa wełny znacznie obniży hałas (o około dziesięć decybeli). To pozwoli ograniczyć hałas – mniej więcej o połowę. Jeżeli w przeciwnym pokoju nasze dziecko chce ćwiczyć grę na gitarze, wybór wełny mineralnej jest oczywisty.

wełna mineralna

Do niedawna główną wadą wełny mineralnej była jej nasiąkliwość. Mówiąc wprost, mogła ona pochłonąć wilgoć, przez co traciła na właściwościach termoizolacyjnych. Obecnie można kupić wełnę hydrofobizowaną, która – jak wskazuje nazwa – nie nasiąka. Problem nie występuje wcale w przypadku styropianu – on zwyczajnie nie chłonie wilgoci.

Na pewno plusem wełny jest jej elastyczność. Możemy nią równomiernie wypełnić każdy otwór, przez co nie ma możliwości powstania mostków cieplnych przez niefachowe ocieplenie. Tym bardziej warto zainwestować w nią np. podczas ocieplenia stropodachu. Tam, gdzie ocieplenie jest względnie proste do wykonania (np. ściany), świetnie swoje zadanie spełni styropian.

Podsumowanie

Podsumowując, wełna jest rozwiązaniem o wiele bardziej elastycznym niż styropian, na dodatek wygłusza hałas. Sprawdzi się świetnie jako wypełnienie, np. pomiędzy elementami konstrukcji drewnianych. Ponadto jest odporna na zapłon.

Styropian będzie lepszy do zastosowań, w których nie zależy nam na wygłuszeniu ścian (przykładowo – ocieplenie ścian zewnętrznych) oraz tam, gdzie nie będzie problemu z jego dopasowaniem. Przede wszystkim, jest on tańszy.

 

 

 

 

 

Redakcja Termomodernizacja