2015 rok to ostatni rok 100% dotacji na wymianę ogrzewania z Programu Ograniczania Niskiej Emisji (PONE) – deklaracja znajdująca się w uchwale UM Krakowa i w tej samej uchwale przekreślona.

 

Zgodnie z najaktualniejszym dokumentem PONE, a mianowicie UCHWAŁĄ NR CXXI/1918/14 RADY MIASTA KRAKOWA z dnia 5 listopada 2014 r., pozostaje niewiele czasu by skorzystać ze 100% refundacji kosztów poniesionych w związku ze zmianą ogrzewania węglowego, na inne proekologiczne źródło ciepła.

W uchwale czytamy:

§ 16. 1. Dotację przyznaje się:
1) do 100 % poniesionych kosztów dla wniosków kompletnych złożonych w latach 2014 – 2015,
2) do 80 % poniesionych kosztów dla wniosków kompletnych złożonych w roku 2016,
3) do 60 % poniesionych kosztów dla wniosków kompletnych złożonych w roku 2017,
4) do 40 % poniesionych kosztów dla wniosków kompletnych złożonych w roku 2018.

Jest to jednoznaczna informacja, iż obecny rok jest ostatnim z takimi przywilejami, jednak nie do końca, ponieważ wytyczna, zawarta w ciągu dalszym § 16, przekreśla możliwość o tak wysokiej dotacji.

2. Dotację przyznaje się do kwoty:

1) 900 zł za każdy kW obliczeniowego zapotrzebowania na ciepło budynku (lokalu, pomieszczenia) określonego według normy PN-EN 12831 „Instalacje ogrzewcze w budynkach – Metoda obliczania projektowego obciążenia cieplnego” lub równoważnej, z zastrzeżeniem ust 3;

2) 900 zł za każdy kW mocy niezbędnej do przygotowania centralnej ciepłej wody użytkowej,

określonej według normy PN-92/B-01706 „Instalacje wodociągowe – Wymagania w projektowaniu” lub równoważnej – w przypadku likwidacji palenisk lub kotłowni opalanych paliwami stałymi, służących do przygotowania ciepłej wody użytkowej;

3) 900 zł za każdy kW obliczeniowego zapotrzebowania na ciepło budynku (lokalu, pomieszczenia) określonego według normy PN-EN 12831 „Instalacje ogrzewcze w budynkach – Metoda obliczania projektowego obciążenia cieplnego” lub równoważnej – w przypadku instalacji pompy ciepła, przy czym zapotrzebowanie na ciepło nie może przekroczyć 100 W/m2 ogrzewanej powierzchni;

4) 1 000 zł za każdy metr kwadratowy powierzchni apertury – w przypadku zainstalowania kolektora słonecznego.

3. W przypadku, o którym mowa w ust. 2 pkt 1 zapotrzebowanie na ciepło nie przekroczy 100 W/m2 ogrzewanej powierzchni, przy czym wielkość ogrzewanej powierzchni ustalana jest wyłącznie w stosunku do pomieszczeń faktycznie ogrzewanych przez likwidowane piece (paleniska) lub kotłownie (kotły centralnego ogrzewania) opalane paliwem stałym.

Ta wartość 100 W/m2, nie jest wartością z księżyca, aczkolwiek dla większości budynków w Krakowie, a już na pewno tych budynków, które obecnie mają paleniska węglowe jest wartością niewystarczającą. A w przypadkach kiedy jest zgodna z prawdą, to kwota, którą można będzie otrzymać po przeliczeniu na powierzchnię ogrzewaną budynku, wystarczy ledwo na kocioł. A przecież w modernizacji istniejących instalacji C.O. nie chodzi jedynie o wymianę kotła. Takie rozwiązanie jest wręcz bezsensowne, ponieważ konsekwencją będą znaczne straty energii, a co za tym idzie wysokie koszty użytkowania, brak ekonomiki. Stare instalacje współpracujące z kotłami węglowymi charakteryzują się dużymi średnicami przewodów, masywnymi, żeliwnymi kaloryferami o dużych stratach ciepła. Taki system nie nadaje się do współpracy z nowoczesnym kotłem kondensacyjnym gazowym lub olejowym, czy z pompą ciepła, na które można wymienić paleniska węglowe w ramach dotacji. Są to źródła ciepła niskotemperaturowe, więc instalacja do nich podpięta, by pracować z najwyższą możliwą sprawnością musi być do tego dostosowana. Naprawdę nieliczni mieszkańcy Krakowa mają instalację C.O. na paliwo stałe, do której bez wyrzutów sumienia można podłączyć źródła ciepła narzucane przez PONE. Nie wspominając o przypadkach kiedy źródłami ciepła są piece kaflowe, bądź kominki, przy których instalacji rozprowadzającej ciepło przecież nie ma. W takiej sytuacji, kwota dotacji z UM wystarczy jedynie na kocioł i osoby, które akurat nie mają kilku tysięcy by wykonać instalację, zostaną przy obecnym rozwiązaniu.

Zostaje jeszcze kwesta przygotowania ciepłej wody użytkowej (C.W.U). Oczywiście najchętniej widzianym rozwiązaniem jest ogrzewanie wody użytkowej oraz centralnego ogrzewania z jednego urządzenia. Argumentami za tym jest oszczędność miejsca, ekonomika użytkowania (kotły kondensacyjne dwufunkcyjne, czy pompy ciepła z wysoką sprawnością podgrzewają wodę dla obu celów), czy choćby serwisowanie jednego urządzenia zamiast dwóch. Nie do końca jest jasne jak UM będzie rozpatrywał przygotowanie C.W.U. ponieważ we wniosku o dotację, nie ma miejsca by to określić, mimo wyraźnego zapisu w uchwale, że można również otrzymać 900 zł na każdy kW mocy potrzebnej do przygotowania C.W.U.

Co spowodują warunki zawarte w Uchwale?
Zapewne to, że ludzie zainteresowani wymianą obecnego, przestarzałego systemu ogrzewania, decydując się na tą wymianę jedynie przez dotację do 100% na ten cel, już nawet po otrzymaniu dotacji będą rezygnować. Wielu mieszkańców Krakowa najzwyczajniej w świecie nie dysponuje dodatkowymi środkami, które mogliby poświęcić na modernizację ogrzewania. Tym bardziej, że ogrzewanie węglowe jest nadal stosunkowo najtańszym wyjściem. A wizja zakazu palenia paliwami stałymi jest na tyle daleka, że nadal nierzeczywista.

Skąd takie bariery?
Poprzednie lata Programu Ograniczania Niskiej Emisji w Krakowie pokazały, iż jest zainteresowanie, ludzie chcą wymieniać paleniska węglowe. Na rynku pojawiły się liczne firmy oferujące swe usługi zarówno w uzyskiwaniu dotacji, jak i w wykonaniu instalacji C.O. Faktem jest, że dotację można było otrzymać, nawet na zawyżone moce kotłów i to właściwe bez problemów, przez co były liczne nadużycia więc wprowadzono zaostrzenia, czemu nie ma co się dziwić. Jednak zaostrzenia powinny mieć rozsądne granice, a nie takie, które zniechęcą niemal wszystkich zainteresowanych. Chyba można zaryzykować stwierdzenie, iż UM Krakowa był za skuteczny, ponieważ lepiej zorientowani i szybko działający krakowianie za pieniądze przeznaczone na walkę z niską emisją, zrobili remont nie tylko instalacji grzewczej. Przez co pozostali, którzy obecnie chcą przyłożyć rękę do oczyszczania powietrza w Krakowie, będą musieli to robić z własnej kieszeni. Nie byłoby w tym nic złego, jednak w związku z tym, iż jest to, poniekąd równoważne z płaceniem za czyjeś błędy, spowoduje zniechęcenie i wycofywanie się z programu.

To jaka kwota byłaby w sam raz?
Oczywiście nie jest to łatwe do oszacowania. Dla każdego lokalu należałoby zrobić szczegółowy kosztorys, by było najsprawiedliwiej. To wiąże się z powiększaniem kosztów całego przedsięwzięcia, ale może właśnie tak trzeba?

Ważnym elementem są obliczenia cieplne, potrzebne do doboru odpowiedniej mocy nowego urządzenia grzewczego. Uśrednienie, że dla każdego lokalu w Krakowie nie potrzeba więcej niż 100W/m2, jest po prostu dla wielu krzywdzące.

Przyjrzyjmy się jednej z kamienic w Starym Mieście, która jest kamienicą jeszcze nieocieplaną, a takich w Krakowie, wbrew pozorom jest sporo. Wysokie sufity, stare wielkopowierzchniowe, skrzynkowe okna, duże pomieszczenia. Powierzchnia grzewcza mieszkania to 99m2, źródłem ciepła są 4 piece kaflowe, tym samym nie ma żadnej instalacji C.O.

Uchwała PONE podaje normę PN-EN 12831 według, której należy wykazać obliczeniowe zapotrzebowanie na ciepło. Jest tam wyszczególniona uproszczona metoda obliczania obciążenia cieplnego, którą teraz wykorzystam.  
 
Z powyższego oszacowania szybko można wyliczyć, że zapotrzebowanie na ciepło w tym lokalu wynosi 125 W/m² i co ważne nie ma tam instalacji, nie ma grzejników, nie ma odpowiedniego systemu kominowego. Na nowych zasadach, właściciele tego lokalu otrzymają 9 tys. złotych, co jest kwotą, stanowczo za małą by wykonać w pełni funkcjonującą, ekonomiczną i ekologiczną instalację centralnego ogrzewania dla tak dużego mieszkania.

Zakaz palenia paliwami stałymi wraz z dotacją w ramach PONE, budzą wiele emocji. Nie wszyscy są jeszcze świadomi tego, że w tym roku dotacje będą przyznawane na nowych, zaostrzonych zasadach, przez co będą mniejsze. W mediach mówi się o większej ilości pieniędzy, przydzielonej na walkę z niską emisją, w porównaniu z poprzednim rokiem. Więcej, a jednak mniej, a skończy się na tym, że nikt nie będzie tych pieniędzy chciał brać.

Opracowanie: Stoch Magdalena
Źródła: UCHWAŁA NR CXXI/1918/14 RADY MIASTA KRAKOWA z dnia 5 listopada 2014 r.,Polska Norma PN-EN 12831 pt. Instalacje ogrzewcze w budynkach. Metoda obliczania projektowego obciążenia cieplnego