Temat oszczędności wody nie jest w Polsce zbyt powszechny. Szkoda, bo badania wskazują na bardzo niskie zasoby wody pitnej – ok. 1600m³ na mieszkańca (średni światowy zasób to 8000 m³ na jednego mieszkańca).

Przycisk i elektronika
Znane i dostępne w handlu są baterie na przycisk, gdzie zawór powoli się zamyka po naciśnięciu sprężyny. Czas wypływu możemy regulować od kilku do kilkudziesięciu sekund, wstępnie nastawiając sprężynę. Podobnie działają baterie elektroniczne, gdzie elektromagnetyczny zawór otwiera wodę tylko wtedy, gdy użytkownik załączy fotokomórkę. Te urządzenia nie mają większego zastosowania w gospodarstwie domowym, nadają się jedynie do obiektów sportowych czy innych łaźni ogólnodostępnych. Są również kosztowne. Bateria na przycisk z mieszaczem wody to wydatek 400- 600 zł. Bateria elektroniczna kosztuje ok. 1500 zł.

oszczędność wody

 

Oszczędnie
Sposobem na oszczędzanie może być wodooszczędny prysznic i wodooszczędna bateria umywalkowa (zlewozmywakowa). Kłopot polega na tym, że prawie nikt nie wie, ile tradycyjny prysznic zużywa wody. Na prysznicu nie jest napisane, jaki daje przepływ (w przeciwieństwie np. do żarówki, gdzie moc i ewentualna oszczędność są wyraźnie określone).

W przeprowadzonej telefonicznej ankiecie, wśród inżynierów sanitarnych, na 30 badanych jedynie dwie osoby odpowiedziały poprawnie, czyli podały wielkość 15- 25 litrów na minutę.
Prysznic wodooszczędny nie powinien zużyć więcej niż 9,5 l/ min przy ciśnieniu 4 bar.

Biorąc więc natrysk, w ciągu 10 minut zużywamy 180 litrów wody; gdy zastosujemy wodooszczędną słuchawkę prysznicową, zużycie się zmniejszy o połowę. Wypływ z prysznica wodooszczędny nie zmienia się znacznie podczas odkręcania baterii. Problemem jest zapewnienie komfortu: podczas użycia nie powinno się odczuwać mniejszej ilości wody.

Skąd pomysł?
Ideę prysznica oszczędnego pochodzi z Kalifornii, z początku lat 80. Na tych terenach wody często brakuje, Amerykanie przyzwyczajeni są więc do jej oszczędzania. W ślad za Kalifornią poszło całe USA i wy 9,5 l/ min (2,5 galona/ min) wprowadzono jako normę. W sklepach sprzedaje się wyłącznie prysznice wodooszczędne i reguluje to norma ASME standard A112.18.1 M, gdzie właśnie określa się maksymalny wydatek prysznica jako 9,5 l/ min, przy 5,52 bar.

W Europie obowiązuje inna norma (EN 246) i dlatego w sklepach można kupić prysznice o wypływie znacznie większym -przy ciśnieniu 5 barów wypływ ok. 20 l/ min.

Jak dowodzą nowe „kierunki rozwoju łazienki”, dąży się do zwiększenia ilości wody w kąpieli -np. panele prysznicowe. Za przykład też mogą służyć ostatnie targi IHS we Frankfurcie, gdzie systemy służące oszczędzaniu wody były pokazane w śladowych ilościach, zaś wiele firm prezentowało produkty dające jak największą ilość wody pod prysznicem. Modne ostatnio panele prysznicowe potrzebują zasilania ok. 30 l/ min (niewiele osób takie posiada).

 

Prysznic tradycyjny i wodooszczędny

Warto w tym miejscu wspomnieć, że w długofalowej polityce ekologicznej RP przewiduje się zastosowanie oszczędnych końcówek czerpalnych. Ministerstwo środowiska niestety nie potrafi odpowiedzieć, kiedy będzie to wprowadzane. Niemniej należy sądzić, że i w Europie stanie się to normą.

Oszczędna bateria
Około 15 lat temu pojawiły się w handlu baterie z mieszaczem. W zamyśle miały być one wodooszczędne; nic jednak bardziej mylnego- po otworzeniu takiego zaworu wypływ jest w granicach 10 -12 l/ min. W bateriach tradycyjnych (dwa kurki) możemy wyregulować przepływ. Dostępne są baterie z tzw. stopniowaną głowicą: lekkie otwarcie -tryb oszczędny, mocniejsze -pełny przepływ lub z eko przyciskiem, gdzie aby mieć pełen przepływ, należy zwolnić blokadę. W trybie oszczędnym baterie te zużywają 5-6 l/ min. Dobrym rozwiązaniem jest wodooszczędny perlator (końcówka wylewki), który domieszkuje do wody powietrze i podobnie jak wodooszczędny prysznic nie zużywa więcej wody wraz ze wzrostem ciśnienia. Niestety, takie perlatory są obecnie dostępne tylko w specjalistycznych firmach.

Dla projektantów i wykonawców
Według normy przy obliczeniach przepływów w projektowanej instalacji zakłada się wypływ z prysznica 8 l/ min. Jest tak, ponieważ nie wszystkie natryski są używane na raz i instalacja byłaby niepotrzebnie przewymiarowana. Jak już wspomniano, ze zwykłego prysznica wypływa 15-25 l/ min -zachęcam wszystkich, aby to sprawdzili (mierzymy w jakim czasie napełni się np. wiadro 10-litrowe). Są miejsca, gdzie brakuje wody lub system podgrzewania wody nie działa dostatecznie sprawnie, by zapewnić ciepłą wodę w zużyciu szczytowym. Oszczędne prysznice i baterie umywalkowe (lub wodooszczędne perlatory) obniżą zużycie szczytowe znacznie, nawet o 40%. Wtedy okaże się, że ujęcie wody jest wystarczające i bojlery nadążają z jej podgrzewaniem.

Oszczędzanie wody a energia cieplna
Z różnych szacunków wynika, że w domu ilość ciepła potrzebnego dla podgrzewania wody to ok. 20% całości zużywanej energii cieplnej. Gdy zastosuje się system wodooszczędny, oszczędność na cieple powinna wynieść ok. 8%. Wymagana temperatura wody w prysznicu czy też w umywalce wynosi ok. 40°C; temperatura wody w wodociągu ma średnio 10°C, należy więc dostarczyć tyle ciepła, aby podgrzać wodę o 30°C. Wynosi to ok. 0,125 GJ na 1 m3 wody. Przy sprawności systemu 80% potrzebna ilość ciepła to 0,156 GJ (44 kWh). Gdy normalny prysznic 5-minutowy potrzebuje 100 litrów wody (20 l/ min), zużywa się 4,4 kWh. Przy prysznicu wodooszczędnym – 9 l/ min zużycie energii spadnie do 2 kWh.

Ceny
W spotykanych ofertach internetowych ceny słuchawek natryskowych wodooszczędnych wahają się od 50- 600 zł/ szt., natomiast perlatorów 10 -22 zł.

Jacek Wagner, Magazyn Instalatora, nr 10 (86), październik 2005