Dawniej zrównoważenie hydrauliczne instalacji wykonywano, montując przed kaloryferem odpowiednio dobrane kryzy – płytki z nawierconą dziurką, hamujące przepływ wody. W ten sposób regulowano przepływy w całej instalacji. Obecnie stosuje się termozawory, wyposażone w funkcję kryzowania – czyli nastawę (lub regulację) wstępną.

Jak to działa?

Mówiąc obrazowo – im dłuższy przewód łączy grzejnik ze źródłem ciepła, tym większy będzie opór hydrostatyczny, jaki czynnik musi pokonać by do niego dotrzeć. Woda płynie zawsze tam, gdzie opór jest najmniejszy.

Jeśli będziemy mieć kilka podobnych grzejników umieszczonych w różnych odległościach od punktu zasilania – najwięcej wody przepłynie przez ten znajdujący się najbliżej. Kaloryfer umieszczony najdalej będzie zasilany małym przepływem, przez co zapewne będzie zbyt chłodny. Tą różnicę można zniwelować, stosując wstępną nastawę zaworu.

W grzejniku położonym najdalej – a co za tym idzie połączonym najdłuższym przewodem – nastawa powinna zostać maksymalnie otwarta. Im bliżej źródła ciepła, tym regulacja wstępna powinna być mniejsza. Należy jednak pamiętać jednocześnie o tym, że większy grzejnik powinien mieć nastawę wyższą, mniejszy – niższą.

Dodatkowo – zmniejszając przepływ w jednym grzejniku, automatycznie zwiększamy go w pozostałych. Stąd dobór nastaw przez użytkownika najczęściej przebiega metodą prób i błędów – zwykle poprzez zmniejszenie przepływu w zbyt gorących grzejnikach. W efekcie więcej wody trafia do tych chłodniejszych i uzyskujemy zrównoważenie instalacji.

Zmieniamy nastawy

Jeśli zauważyliśmy, że w naszej instalacji część grzejników jest zbyt gorąca, natomiast pozostałe mogłyby być cieplejsze – istnieje duża szansa, że nie zostały dobrane poprawne nastawy wstępne zaworów.

Nowoczesne konstrukcje przewidują od 5 do 8 pozycji regulacji wstępnej. Zmiany dokonuje się, zdejmując z zaworu kołpak ochronny lub głowicę termostatyczną. Naszym oczom ukaże się wówczas pierścień nastawczy, który ustawia się na zadaną wartość przy pomocy klucza (widełkowego, oczkowego lub imbusowego – w zależności od konstrukcji) lub bez użycia dodatkowych narzędzi (wówczas należy go podnieść).

zawór-termostatyczny

źródło: Ferro

Pierścień obracamy w taki sposób, by żądana wartość nastawy znalazła się naprzeciwko zaznaczonego punktu odniesienia w postaci kropki lub rysy. Maksymalny przepływ zwykle oznaczony jest literą N. Skala liczbowa (np. od 7 do 1) oznacza ograniczenie przepływu – im mniejsza liczba, tym mniej wody przepłynie przez grzejnik.

Efekty regulacji

Wstępna regulacja wpływa na maksymalne wysunięcie pręta w zaworze termostatycznym. Zawór będzie się otwierał tylko do poziomu ograniczonego nastawą – nawet pomimo braku nacisku ze strony głowicy termostatycznej. Jeśli ustawimy głowicę na maksymalny przepływ, w rzeczywistości i tak będzie on ograniczony nastawą wstępną – warto o tym pamiętać.

Opracowano na podstawie: Tech, Ferro.

Bartłomiej Tomczyk

Redaktor Termomodernizacja