Wykonanie konstrukcji pod wygłuszenie pomieszczeń jest podobne do tej wykonywanej pod ścianki działowe z płyt gipsowo-kartonowych. Ale nie brakuje też innych rozwiązań wygłuszających, opartych na materiałach doskonale nam znanych – jak korek, oraz nowości na rynku – tłumiących mat dekoracyjnych.

Zanim jednak podejmiemy decyzję o rozpoczęciu jakichkolwiek prac, musimy wiedzieć, jakie mamy możliwości – biorąc pod uwagę lokalizację i rodzaj lokalu, nakłady finansowe i efekty, jakich oczekujemy.

W przypadku wykorzystania profili, musimy zapoznać się dogłębnie ze stanem technicznym budynku, sprawdzić kondycję ścian i przegród, które chcemy wyizolować. Musimy wiedzieć, czy są to ściany działowe, szczytowe czy konstrukcyjne; jaka jest ich grubość i jakość materiałów oraz samego ich wykonania; czy od zewnątrz mamy do czynienia z tynkiem czy ociepleniem. Warto także zwrócić uwagę, czy ściana nie jest zawilgocona. To najważniejsze elementy, którym należy się przyjrzeć w pierwszym etapie – czyli tak naprawdę jeszcze przed rozpoczęciem prac.

Problem hałasu w domu, mieszkaniu, kamienicy

Zarówno mieszkanie w bloku, jak i dom jednorodzinny mają swoje plusy i minusy, jeśli chodzi o dźwiękoszczelność – stosowane aktualnie technologie bezsprzecznie odnoszą w tej materii sukcesy. Niestety istnieją takie zjawiska, na które kompletnie nie mamy wpływu i tylko w niewielkim stopniu jesteśmy w stanie im zaradzić. Wśród nich są przede wszystkim drgania i huk dobiegające z ulicy – nad drganiami przenoszonymi na konstrukcję prosto z ulicy niespecjalnie możemy zapanować. Jest to szczególnie dokuczliwe w starym budownictwie, jakim są kamienice.

Tu należy jednak zaznaczyć, że poprawa dźwiękoszczelności w starych kamienicach jest w swym wykonaniu niezwykle bezproblemowa. Zazwyczaj przebiega bowiem bez widocznych, odczuwalnych zmian, gdyż pomieszczenia są duże i wysokie – to ogromny plus – nie zauważa się znaczącej zmiany wielkości użytkowanej przestrzeni.

W tym przypadku obniżanie sufitów jest zalecane również z uwagi na zużycie energii, a dla niektórych to także względy estetyczne.
Tak naprawdę, wykonując ten rodzaj izolacji przed dźwiękiem (profile i płyty), trzeba się liczyć wyłącznie z miejscem, jakie zajmuje izolacja – z jej grubością – oraz z wykończeniem powstałych przegród.

Poszczególne etapy prac oraz zastosowane elementy konstrukcji przedstawiają się następująco:

  • położenie folii dźwiękoszczelnej,
  • skręcenie metalowych profili przyściennych lub konstrukcji drewnianej,
  • wykonanie izolacji akustycznej między profilami pionowymi,
  • wykończenie płytami G-K lub płytą OSB.

Odpowiedni materiał akustyczny

Ważne jest, aby pamiętać o doborze odpowiedniego materiału akustycznego. W przeciwieństwie do materiałów stosowanych podczas prac termoizolacyjnych, najlepszym materiałem jest wełna mineralna o gęstości większej niż 30 kg/m3. Większość producentów posiada dziś w swojej ofercie produkty przeznaczone specjalnie do izolacji akustycznej. Taka wełna ma inną gęstość i strukturę niż wełny do termoizolacji.

Musimy się tego trzymać, jeśli naprawdę chcemy uzyskać oczekiwany efekt. Pamiętajmy, że należy dobrać odpowiednie parametry wełny oraz jej grubość. Zalecana grubość wynosi od 7 do 10 cm – dzięki czemu średnio zwiększamy izolację dźwiękoszczelną o 20 dB.

Usztywniający konstrukcję szkielet wykonujemy z profili stalowych. Rzadziej z drewnianych, ponieważ są one droższe, a ponadto trzeba mieć stuprocentową pewność, że materiał, z którego budujemy jest odpowiedniej klasy i wilgotności – musi on być po prostu suchy. W przeciwnym razie – gdyby drewno było wilgotne – siły powstające przy jego wysychaniu powodowałyby, że wyłożona płytami konstrukcja zaczęłaby się niszczyć z powodu pracy drewna. Płyty zaczęły by pękać i się odkształcać w miejscach łączeń – szczególnie przy sufitach.

Bezwzględnie należy pamiętać o wykonaniu taśm tłumiących na obwodach profili głównych, czyli przy ścianach bocznych, przy podłodze i suficie.

Taki sposób wygłuszania pomieszczeń, jak wszystko, ma też wady. Spełnia on wymagane warunki, ale niestety zabiera miejsce – po prostu pomniejsza pomieszczenia.

I tak w przypadku (drogich) mieszkań w centrach dużych miast niespecjalnie można sobie na takie rozwiązania pozwolić. Dlatego, jeśli oczekujemy pewnych standardów akustycznych, to decydując się na zakup – czy to domu czy mieszkania – weźmy pod uwagę lokalizację tej konkretnej inwestycji, odległości od infrastruktury komunikacyjnej i innych źródeł hałasu, a także miejski plan zagospodarowania. Wówczas łatwiej będzie nam uniknąć rozczarowań.
.

Redakcja Termomodernizacja