Rynek gazowych urządzeń grzewczych w 2015r, a szczególnie tych do kogeneracji zostanie mocno  wstrząśnięty przez nowy system oznakowań energetycznych oraz wymogi ecodesign.

Dotyczy to urządzeń AGD, jak i pomp obiegowych c.o., klimatyzatorów. Prace nad wymaganiami etykietowania energetycznego kotłów i gazowych urządzeń grzewczych zakończyły się już w marcu 2013roku. Równolegle z tymi rozporządzeniami pojawiło się rozporządzenie o wymogach ekologicznych, również dla wyżej wymienionych urządzeń grzewczych.
Co spowodowało konieczność wprowadzenia oznakowania energetycznego i wymogów Ecodesign dla urządzeń grzewczych?
Urządzenia istniejące na rynku są przeważnie niskiej jakości, bo przy możliwościach ekonomicznych Polaków, tylko takie są kupowane. Są one bowiem znacznie tańsze od urządzeń wysokiej jakości i efektywności. Potencjalni klienci spotykają się na etapie kupna z bardzo okrojoną wiedzą na temat energooszczędności.  Inną sytuacją, dość paradoskalną, ale niestety nierzadką w realiach polskich jest nieświadomość użytkowników urządzeń o ich rzeczywistych parametrach. Nie zawsze montujemy urządzenie sami i sami je kupujemy. To co chcemy mieć, a to co zakupi i zamontuje nam instalator to mogą być w rzeczywistości dwa całkiem inne urządzenia. Dzięki nowym wymogom klienci będą mogli już na etapie wyboru, kupna oraz montażu zweryfikować jakość wybranego urządzenia.  Ujednolicony system oceny urządzeń jest dostępny w postaci małej kolorowej „ściągi”, oraz w instrukcji obsługi, instalacji, na reklamach.

Na jakiej podstawie urządzenia będą zestawione w klasy energetycznej?
Ocena ta będzie podejmowana na podstawie sezonowego współczynnika efektywności energetycznej urządzenia ηs, czyli inaczej na podstawie stosunku energii wykorzystywanej przez urządzenia, do zużytej energii pierwotnej. W tej wartości nie zawiera się ilość energii potrzebnej do transportu paliwa.  Bez strat przesyłowych energii elektrycznej, średnia wartość współczynnika w Europie wynosi 2.5 dla energii elektrycznej, a 1.0 dla gazu ziemnego i olejowego. Wartość tego współczynnika nie będzie umieszczana na etykietach energetycznych, ale można będzie go znaleźć m. In. Na reklamach produktów i w Internecie. Wysoka efektywność energetyczna urządzeń będzie mogła przekroczyć 100% w przypadku gdy wykorzystana zostanie w nich energia odnawialna oraz kogeneracja ciepła i prądu. W takich przypadkach urządzenia będą mogły uzyskać klasę efektywności powyżej A: A+, A++, a nawet A+++.  Najwyższe klasy energetyczne A++ i A+++ są dedykowane sprężarkowym pompom ciepłą.  Przykładowo kotły gazowe, bez kogeneracji nie mogą przekroczyć klasy energetycznej A.
Wprowadzanie etykiet energetycznych będzie konieczne od lipca 2015 roku, przy czym  nie będzie konieczności ukazywania klasy A+++. Stanie się to obowiązkiem dopiero po lipcu 2018r. Mimo iż obecnie wprowadzenie etykiet energetycznych nie jest obowiązkowe, wielu producentów już to  zrobiło.

Jakie są efekty nie podawania na etykietach współczynnika ηs?
Na podstawie samych etykiet energetycznych klientom jest dość trudno porównać i wybrać najlepsze urządzenie szczególnie w tych najwyższych klasach. Dlaczego? Ponieważ poszczególne klasy różnią się od siebie o kilka lub kilkanaście punktów procentowych.  Zobaczmy jak to wygląda w rzeczywistości. Urządzenie kogeneracyjne i kocioł kondensacyjny mogą osiągnąć klasę energetyczną A, przy czym w  pierwszym przypadku współczynnik efektywności wynosi 98% a w drugim 89%… Mimo że różnica w efektywności procentowej osiąga 9 pkt, to klasa efektywności jest taka sama.
Co więcej, współczynnik efektywności energetycznej może być obliczony dla urządzenia jedno lub dwufunkcyjnego. W przypadku pakietów urządzeń ( czyli np. kocioł + kolektory słoneczne), producent ma obowiązek obliczyć współczynnik dla takiego pakietu i  oprócz tego zamieścić do tego specjalny arkusz. 

Kotły gazowe niekondensacyjne z zamkniętą komorą spalania zostaną wycofane. Na jakie jeszcze zmiany przygotowuje się rynek?
Gazowe kotły olejowe z zamkniętą komorą spalania, olejowe kotły niekondensacyjne, gazowe niekondensacyjne kotły jednofunkcyjne ( z otwartą komorą spalania) i dwufunkcyjne ( z otwartą komorą spalania), kotły kondensacyjne o mocach od 70kW do 400kW, które to urządzenia cechują się  współczynnikiem efektywności ηs<86%, zostaną wycofane z produkcji i rynku już w połowie 2015r.  W następnej kolejności, w 2017r. ten sam los spotka urządzenia kogeneracyjne o współczynniku efektywności ηs<100%. Tylko do 2018roku będzie też można kupić kotły z otwartą komorą spalania i wysokim wskaźnikiem NOx (>70 ppm). Dotyczy to urządzeń dwufunkcyjnych <30kW i jednofuncyjnych <10kW.  Zdecydowana większość urządzeń na rynku zarówno polskim jak i europejskim to urządzenia, które nowych wymogów ecodesign nie spełniają. Szykuje się więc  poważna rewolucja na rynku. Gazowe i olejowe kotły grzewcze zdecydowanie będą promowane. Konstrukcje wielu pomp ciepła m. in. Powietrza/woda będzie musiała ulec zmianie, by mogły spełniać wymogi głośności i efektywności.

Biomasa nie do końca ekologiczna?
Systemy ogrzewania oparte o spalanie peletów nie są kwalifikowane do systemu etykiet energetycznych, ponieważ Komisja Europejska chce przeprowadzić dodatkowe badania na temat ich wpływu na środowisko. Odnośnie systemów przygotowania ciepłej wody użytkowej, systemy solarne, działające bez dodatkowych elementów grzewczych, podobnie jak systemy z peletami,  nie  będą uwzględnione w systemie etykiet.
Oznacza to, że systemy solarne mogą być klasyfikowane jako efektywne energetycznie tylko w sytuacji,  w której wspomagają systemy konwencjonalne. Według Andreasa Wagnera, z Business Developing Manager at Wagner & Co, jest to szansa dla systemów opartych na energii słonecznej, ponieważ mimo iż nie podnoszą sprawności całego systemu, zostaną zauważone w programie etykiet energetycznych.
Instalatorzy systemów grzewczych nie będą również zachwyceni, ponieważ od września 2015 r. będą zobowiązani sprawdzać i oznaczać, czy  wszystkie systemy grzewcze są zainstalowane zgodnie z ich klasą efektywności  i czy  są wyposażone w  prawidłowe etykiety. Będzie to dla nich dużą  komplikacją, szczególnie gdy elementy instalacji będą pochodziły od różnych producentów. Wiąże się to z dodatkową pracą, która nie będzie należała do najprostszych. Christian Stadler, dyrektor techniczny w  SONNENKRAFT  patrzy na to z drugiej strony: „Takie rozwiązanie daje  wykonawcom instalacji solarnych okazję, aby ich usługi były wyższej jakości poprzez  oferowanie usług kwalifikujących się w systemie etykiet energetycznych.”

Nowy system etykiet był również przedmiotem zainteresowania w trakcie konferencji „Międzynarodowe Trendy w sprawie ekoprojektu i etykietowania energetycznego” organizowanej przez Komisję Europejską. Mike Small z  Product Manager w BDR Thermea Group  zauważył, że europejski znak efektywności energetycznej nie zachęca producentów do inwestowania w rozwiązania nowej generacji, gdyż stanowi jedynie części oszczędności energetycznych dostarczanych przez te wysoce wydajne technologie.

EcoDesign
W zawiązku z wprowadzeniem drugiego rozporządzenia, urządzenia gazowe, olejowe i elektryczne centralnego ogrzewania do 400 kW muszą spełniać wymogi ekologiczne. Wymogi te zostały scharakteryzowane w postaci trzech dziedzin: efektywność, poziom mocy akustycznej oraz tlenków azotu NOx. Wszystkie trzy kryteria spełniają gazowe pompy ciepła. Najsłabiej w rankingu, bo spełniające jedynie wymóg efektywności, wypadły kotły elektryczne.
 
Rozporządzenie komisji UE NR 811/2013
Ministerstwo Gospodarki
Anna Będkowska