1500 zł na audyt energetyczny w programie Czyste Powietrze. Co na to NFOŚiGW?

Bon 1500 zł na audyt energetyczny miał ułatwić start w programie Czyste Powietrze, ale nie pojawi się jeszcze w lipcowych zmianach. NFOŚiGW chce najpierw ustalić zasady z gminami, które mają obsługiwać mieszkańców. Czy nowe wsparcie przyspieszy termomodernizację, czy stanie się kolejnym wyzwaniem dla samorządów?

Bon 1500 zł na audyt energetyczny miał ułatwić start w programie Czyste Powietrze, ale nie pojawi się jeszcze w lipcowych zmianach. NFOŚiGW chce najpierw ustalić zasady z gminami, które mają obsługiwać mieszkańców. Czy nowe wsparcie przyspieszy termomodernizację, czy stanie się kolejnym wyzwaniem dla samorządów?

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.
Bon 1500 zł na audyt energetyczny miał ułatwić start w programie Czyste Powietrze, ale nie pojawi się jeszcze w lipcowych zmianach. NFOŚiGW chce najpierw ustalić zasady z gminami, które mają obsługiwać mieszkańców. Czy nowe wsparcie przyspieszy termomodernizację, czy stanie się kolejnym wyzwaniem dla samorządów?

Podziel się

  • Bon 1500 zł na audyt nie wejdzie 20 lipca. NFOŚiGW chce najpierw skonsultować zasady z gminami.
  • Audyt w Czystym Powietrzu jest obowiązkowy. Bon ma zmniejszyć koszt startowy dla beneficjentów.
  • Wsparcie ma być powiązane z gminami-operatorami. Szczegóły rozliczania i przyznawania pieniędzy nie są jeszcze znane.

Zmiany w programie Czyste Powietrze, które wejdą w życie 20 lipca 2026 roku, nie obejmują jeszcze zapowiadanego bonu na audyt energetyczny. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej chce najpierw skonsultować jego zasady z samorządami, które pełnią funkcję operatorów programu. Według zapowiedzi przedstawionych podczas spotkania z samorządami bon ma wynosić 1500 zł na beneficjenta. Wsparcie byłoby dostępne za pośrednictwem gmin-operatorów, ale szczegółowy mechanizm przyznawania i rozliczania pieniędzy nie został jeszcze przedstawiony.

Zmiany od 20 lipca nie obejmują jeszcze bonu

Najbliższa korekta programu wprowadzi kilka ułatwień dla właścicieli domów. Zwiększone zostaną maksymalne kwoty dotacji na wybrane prace termomodernizacyjne, a czas na wykonanie robót objętych zaliczką wydłuży się ze 120 do 180 dni. Program zostanie również otwarty na część właścicieli, którzy nie spełniają obecnej zasady posiadania nieruchomości przez co najmniej trzy lata. Łatwiejsze ma być także potwierdzanie wykonania niektórych prac i przygotowywanie roboczych wersji wniosków przez beneficjentów korzystających z pomocy operatora.

Audyt jest obowiązkowy, ale trzeba za niego zapłacić

Audyt energetyczny już teraz jest jednym z obowiązkowych elementów programu Czyste Powietrze. Dokument powinien wskazać obecny stan budynku oraz określić, jakie działania przyniosą uzasadnioną poprawę efektywności energetycznej. W praktyce audyt ma ograniczyć ryzyko finansowania prac, które nie odpowiadają rzeczywistym potrzebom domu. Może przykładowo wykazać, że przed wymianą źródła ciepła należy ocieplić ściany, dach albo wymienić nieszczelną stolarkę.

Problemem pozostaje koszt przygotowania dokumentu, który beneficjent musi ponieść na początku inwestycji. Zapowiadany bon w wysokości 1500 zł miałby obniżyć tę barierę, szczególnie dla osób korzystających z najwyższego poziomu dofinansowania. 

Bon może wzmocnić rolę gmin-operatorów

NFOŚiGW chce, aby gminy pozostawały ważnym elementem obsługi programu. Operator ma być blisko mieszkańca, pomagać mu w przygotowaniu inwestycji i ograniczać ryzyko błędnych decyzji lub podpisania niekorzystnej umowy z wykonawcą.

Według danych Funduszu funkcję operatora pełni obecnie ponad 1,4 tys. gmin. Z ich udziałem składanych jest około 44 proc. nowych wniosków, co pokazuje, że samorządy mają już znaczący udział w obsłudze beneficjentów. Gmin prowadzących punkty konsultacyjne jest ok. 2 tys.  Powiązanie bonu z systemem operatorskim może być zachętą dla kolejnych gmin do włączenia się do programu. Mieszkaniec gminy bez operatora mógłby bowiem mieć trudniejszy dostęp do dodatkowego wsparcia, choć ostateczne zasady nie są jeszcze znane.

Podczas spotkania z samorządami przedstawiciel NFOŚiGW stwierdził, że trudno sobie wyobrazić sytuację, w której władze gminy nie przystąpią do systemu, jeśli oznaczałoby to brak dostępu mieszkańców do 1500 zł na audyt. To pokazuje, że bon ma pełnić nie tylko funkcję finansową, ale również zwiększać liczbę samorządów aktywnie uczestniczących w programie.

Szczegóły zdecydują, czy bon uprości program

Samo wprowadzenie dodatkowych pieniędzy nie przesądza jeszcze, czy rozwiązanie będzie wygodne dla mieszkańców. Konieczne jest ustalenie, kto będzie wybierał audytora, w jaki sposób zostanie potwierdzona jakość dokumentu oraz czy beneficjent będzie musiał najpierw zapłacić za usługę z własnych środków.

Istotne będzie również to, czy gmina otrzyma dodatkowe finansowanie na obsługę bonów. Przekazanie samorządom kolejnych obowiązków bez zapewnienia pracowników i środków mogłoby wydłużyć proces zamiast go usprawnić. Bon na audyt może pomóc lepiej dobierać zakres termomodernizacji i ograniczyć liczbę nietrafionych inwestycji. Jego ostateczna ocena będzie jednak możliwa dopiero po przedstawieniu regulaminu, zasad rozliczania oraz wyników konsultacji z gminami.

Źródło NFOŚiGW.

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.