Ceny gazu do góry! Co jest tego powodem?
Rosną ceny gazu ziemnego - zarówno na rynku europejskim, jak i polskim. Na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) zaobserwowano dwukrotny wzrost cen w ciągu zaledwie kilku dni. Teraz ta sytuacja jest nieco lepsza, ale ponownie mamy do czynienia z bardzo napiętą sytuacją na rynku międzynarodowym. Z czego wynikają powracające niepewności? Czy ogrzewanie gazem ziemnym może ponownie na chwilę stać się passe?

Podziel się
Ceny na rynku gazu ziemnego idą w górę, a wyróżnić możemy dwie przyczyny. Wbrew pozorom powodem tej sytuacji nie jest wojna w Ukrainie.
Awaria gazociągu Balticconnector
Jako pierwszy powód wysokich cen gazu możemy wymienić awarię gazociągu Balticconnector, który łączy Finlandię i Estonię. Nastąpił wyciek, a uszkodzony został również towarzyszący mu kabel komunikacyjny. Finowie podtrzymują, że z pewnością był to sabotaż, którego sprawcami mieliby być Rosjanie. Spekulacji jest naprawdę wiele ze względu na obecność pływających blisko statków z banderą rosyjską, ale także chińską.
Co ciekawe, uszkodzenie nastąpiło poza wodami terytorialnymi oraz wyłączną strefą ekonomiczną Estonii i Finlandii. Sytuacja w pewien sposób przypomina tę z gazociągami Nord Stream 1 i 2. Wówczas sprawie bacznie zaczęło przyglądać się NATO, co i teraz ma miejsce. Poszkodowane kraje są bowiem członkami Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego - Estonia od 2004, a Finlandia od 2023 roku.
Izrael konta Hamas
Drugim powodem, który skutkuje wzrostem cen gazu jest wojna między Izraelem a organizacją Hamas. Izrael wstrzymał wydobycie gazu ziemnego na polu Tamar, które znajduje się na Morzu Śródziemnym. W samym 2022 roku pozyskano z tego złoża aż 10,25 miliarda m3 gazu ziemnego. Dla porównania Polska rocznie zużywa ok. 20 miliardów m3. Nic więc dziwnego, że wyłączenie tak dużego pola gazowego z eksploatacji podbiło jego ceny na rynku. Ile jednak wynoszą te ceny?
Ceny gazu na rynku spot i kontraktów terminowych
W Polsce na rynku dnia następnego (spot) cena urosła ze 139,64 zł/MWh w dniu 4 października (co było rekordowo niskim wynikiem w ostatnich dwóch miesiącach) do 250,45 zł/MWh w dniu 16 października. Przez cały wrzesień cena gazu systematycznie rosła aż do 26 dnia miesiąca. Wówczas to cena na rynku spot zaczęła spadać.
Źródło: TGE.
Również na rynku kontraktów terminowych - tym razem 13 września - osiągnięto rekordową w ostatnich miesiącach cenę gazu ziemnego. Koszt 1 MWh wyniósł aż 280,67 zł. Trend był identyczny jak w przypadku indeksu dla rynku spot.
Źródło: TGE.
Jak widać po raz kolejny ceny gazu bezpośrednio zależą od kaprysu państw i organizacji, które na tym zarabiają. Dlatego tak ważne jest stawianie na te nośniki energii, które potrafimy sami sobie zapewnić. Z tego też powodu ogrzewanie gazem powinno w sposób naturalny i ewolucyjny ustępować miejsca bardziej ekologicznym technologiom. Polskie wydobycie gazu ziemnego (ok. 5 mld m3), a zapotrzebowanie gospodarstw domowych w Polsce to 4,4 mln m3. Z tego też powodu wysokie ceny gazu nie dotknęły osób, które wykorzystują metan w domach, a sektor przemysłu, w którym zużywa się bardzo dużo gazu ziemnego, m.in. przy produkcji nawozów.
Ogrzewanie gazem budynków jest w dalszym ciągu jednym z najtańszych sposobów, nie ustępując pompie ciepła. Co więcej, same kotły gazowe są nawet 10 razy tańsze, a w dalszym ciągu można uzyskać na jego zakup dotację w programie Czyste Powietrze, o czym w artykule: Kocioł gazowy – dofinansowanie w programie Czyste Powietrze w 2023 roku
Źródła: Reuters, Bloomberg, wnp.pl, Firstpost, Forum Energii.