Jak pozbyć się wilgoci z domu?

Wilgoć niszczy dom na wiele sposobów. Przede wszystkim negatywnie wpływa na klimat. Sprawia, że na ścianach pojawia się między innymi grzyb i pleśń stanowiące poważne zagrożenie dla organizmu. Kaszel, katar, bezsenność, kłopoty z koncentracją, rozwój alergii – oto niektóre skutki wilgoci. Zawilgocony dom to początek wielu problemów, zdrowotnych oraz technicznych, ale nie tylko. Wilgoć oddziałuje również niekorzystnie na stan budynku. Zawilgocone ściany z wykwitami pleśni okropnie wyglądają i niszczeją w przyspieszonym tempie. Świadczą o tym, że wilgoć opanowała budynek, a pomieszczenia są niewłaściwie wentylowane i nie panują w nich odpowiednie warunki do życia. Co z tym zrobić? Jak pozbyć się wilgoci z domu, żeby odzyskać komfort mieszkania i zadbać o stan budynku? Oto kilka porad, które warto sprawdzić u siebie.

Zdjęcie autora: Anna Rydzewska

Anna Rydzewska

Redaktor TERMOMODERNIZACJA.PL

Jakie są oznaki zbyt wysokiej wilgotności w domu?

Kiedy na ścianach zobaczysz czarne lub zielone naloty, możesz być pewien, że to wilgoć przejęła panowanie w domu. Widać je zwłaszcza na suficie i w rogach pomieszczenia. Pojawiają się też na meblach i sprzętach domowych, szczególnie w łazience oraz w kuchni. Podobnie zresztą obserwuje się wykwity grzyba i pleśni na elewacji. Symptomem wilgoci może być też jej skraplanie się na oknach. Uwidacznia się również wówczas, kiedy tapeta czy farba zaczyna „odchodzić” od ściany. Niewątpliwie jej skutki nie tylko są widoczne gołym okiem, ale też wyraźnie odczuwalne. W zawilgoconych wnętrzach bowiem unosi się brzydki zapach – stęchlizna, która „przenosi się” na sprzęty, ubrania, pościel. W takich pomieszczeniach trudno się oddycha, jest parno i duszno, przebywanie w nich wiąże się po prostu ze sporym dyskomfortem i na dłuższa metę jest szkodliwe dla zdrowia.

Wilgoć ma związek z tzw. syndromem chorego budynku (SBS – sick building syndrome), czyli takiego, w którym mieszkańcy częściej chorują. Przebywanie w podobnym miejscu wywołuje choroby układu oddechowego i ma negatywny wpływ na samopoczucie. Trzeba pamiętać, że wilgotność powietrza nie powinna przekraczać 65%. W „chorym” budynku czujemy się dużo gorzej i częściej chorujemy. Jeśli jesteś przekonany, że poziom wilgotności jest zbyt wysoki, zmierz go wilgotnościomierzem i zacznij działać.

Domowe metody walki z wilgocią

Oczywiście istnieje szereg domowych sposobów na pozbycie się wilgoci. Można zacząć od usuwania nalotów szmatką, używając mydła czy specjalnego środka czyszczącego. Warto często wietrzyć pomieszczenia, a także zapewnić jak najlepszy dostęp promieni słonecznych. Zaleca się też postawienie naturalnych pochłaniaczy wilgoci wykonanych z soli, ryżu czy kredy. Można również kupić gotowe pojemniki z wkładami i ustawić w kuchni, łazience czy w dowolnym pokoju. Jednak zazwyczaj są to tylko doraźne rozwiązania, które ostatecznie nie przynoszą pożądanych rezultatów i nie pomagają uwolnić się od wilgoci. Przy okazji warto także przyjrzeć się własnym nawykom, które wpływają na poziom wilgotności. Można zacząć od przykrywania garnka pokrywką podczas gotowania czy włączania okapu, żeby zmniejszyć ilość wytwarzanej pary wodnej, która przedostaje się do wnętrz.

Domowy osuszacz powietrza

Do utrzymania prawidłowego poziomu wilgotności w powietrzu wykorzystuje się domowe osuszacze powietrza. Urządzenia te są łatwe w obsłudze i z powodzeniem można umieszczać je nie tylko w domu, ale też w biurze, sklepie czy pracowni. Dostępne są dwa podstawowe rodzaje osuszaczy – kondensacyjny i adsorpcyjny. Pierwszy działa na zasadzie wentylatora, filtruje, osusza i ogrzewa powietrze, które z powrotem trafia do obiegu, ale już bez pary wodnej. Osuszacz adsorpcyjny wykorzystuje działanie materiału higroskopijnego, który pochłania wilgoć i osusza powietrze. Urządzenie ma zbiornik, w którym gromadzi się woda. Pozwala uzyskać niski poziom wilgotności. Wybierając model osuszacza, warto zwrócić uwagę na to, ile energii zużywa i jaki jest zasięg jego działania. Ważne, żeby wyposażony był w higrometr, który samoczynnie wyłącza urządzenie, gdy osiąga się pożądaną wilgotność powietrza.

Pamiętaj jednak, że wilgoć i jej oznaki w postaci nalotów na ścianach czy sprzętach to nie jest problem, który zawsze można szybko rozwiązać za pomocą szmatki nasączonej octem. Świadczy ona o tym, że z budynkiem dzieje się coś złego i jak najszybciej należy zwalczać przyczyny a nie tylko podejmować kolejne próby walki ze skutkami. Nieefektywna wentylacja czy przemarznięte ściany – powodują poważne problemy z wilgocią, która zazwyczaj całościowo „atakuje” budynek. W takim przypadku domowe metody to zwykła strata czasu, bowiem trzeba uporać się z wadami technicznymi. Naprawa czy modernizacja najczęściej sporo kosztuje, ale ostatecznie okazuje się niezbędna. Poważne problemy z wilgocią niejednokrotnie wywołane są zaniedbaniami, do jakich doszło już na etapie projektowania i budowy. Dlatego wymagają fachowej interwencji i oznaczają sporą inwestycję.

Osuszanie budynku

Bezpośrednią przyczyną zawilgocenia budynku są często różnego rodzaju usterki powodujące przemakanie dachu czy ścian. Wilgoć pojawia się także jako konsekwencja podtopienia czy wadliwej hydroizolacji budynku. Doprowadzić może nawet do uszkodzeń konstrukcji budynku. Nie jest więc tylko kwestią natury estetycznej czy przyczyną brzydkiego zapachu w pomieszczeniach, ale zagrożeniem wpływającym na stan techniczny budynku. Szczególnie narażona na jej działanie pozostaje piwnica. Zwłaszcza w starym budownictwie rozwija się często tzw. wilgoć kapilarna. Woda jest wówczas wchłaniana i podciągana przez materiały budowlane (na przykład cegły), posiadające wewnątrz strukturę naczyń włosowatych (kapilarów).

Kiedy wilgoć na stałe zaatakowała ściany i fundamenty, trzeba je osuszyć, stosując specjalistyczne metody. Osuszanie budynków przeprowadza się między innymi za pomocą nagrzewnic, wykorzystując działanie gorącego powietrza. Nie zawsze ten sposób jest skuteczny, bo wprawdzie wilgoć „znika” z powierzchni, to może jednak zostać zatrzymana w głębi muru. Wykorzystuje się też mikrofale, które działają równocześnie na wnętrze zawilgoconego elementu. Stosuje się między innymi metodę iniekcji w głąb ściany preparatu tworzącego barierę dla wilgoci. Wyróżnić można termoiniekcję, która wykorzystuje działanie ciepłego powietrza i przynosi szybkie efekty czy też iniekcję krystaliczną bazującą na właściwościach soli. Osuszanie przeprowadza się także metodą elektroosmozy, wprowadzając w głąb ścian napięcie o bardzo niskiej częstotliwości. Stosuje się między innymi wspomnianą już metodę adsorpcji oraz kondensacji.

Pamiętaj o termoizolacji budynku!

Bardzo ważną kwestią w zabezpieczaniu przed wilgocią jest właściwe ocieplenie ścian, także tych które były już kiedyś zaizolowane. Często okazuje się, że wykonana jakiś czas temu termoizolacja jest niewystarczająca albo po prostu źle zamontowana. Miejsce, przez które „ucieka” ciepło, to między innymi mostek termiczny. Przyczynia się to do powstawania tzw. zimnych ścian, które są wilgotne, pokryte nalotami, odbarwione. Oprócz montażu systemu ociepleń, niezbędna też jest wymiana starych okien i drzwi. Z drugiej strony jednak trzeba mieć na uwadze fakt, że maksymalnie szczelne domy także nie są pozbawione problemów z wilgocią, jeśli nie mają właściwej wentylacji. Warto pamiętać, że ocieplenie budynku powinno iść w parze z efektywnym wentylowaniem.

Wydajna wentylacja to podstawa!

Jedno jest pewne – nie wyeliminujesz na stałe wilgoci z domu, jeśli nie zadbasz o prawidłowe wentylowanie pomieszczeń. Tylko w ten sposób ochronisz budynek przed zawilgoceniem i stratami ciepła, za które w dużej mierze odpowiedzialny jest niesprawny system wentylacji. Z tego względu inwestycją, która opłaca się na wiele sposobów jest montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, czyli rekuperacji. Odzyskuje się wtedy ciepło z zużytego powietrza, pozbywając się zarazem szkodliwych substancji, zarodników grzybów, bakterii, a nawet wirusów. Przy czym podstawę stanowi prawidłowo zaprojektowana i wykonana izolacja cieplna, bez której nie sposób utrzymać odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach i zabezpieczyć je przed zawilgoceniem.

Zobacz również