Klasy energetyczne budynków już w czerwcu 2026 roku!

Klasy energetyczne budynków mają wejść w życie już z końcem czerwca 2026 roku. To oficjalna informacja prosto z rządu!

Długo musieliśmy czekać na decyzję o wprowadzeniu klas energetycznych w Polsce. Wszystko jednak wskazuje na to, że do końca czerwca 2026 roku na świadectwach charakterystyki energetycznej pojawi się klasa – od A+ do G.

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.
Klasy energetyczne budynków mają wejść w życie już z końcem czerwca 2026 roku. To oficjalna informacja prosto z rządu!

Podziel się

  • Klasy energetyczne budynków już od czerwca 2026 roku – nowe świadectwa charakterystyki energetycznej będą zawierać klasy od A+ do G, co ma ułatwić porównanie efektywności energetycznej budynków, podobnie jak w innych krajach UE.
  • Dwie klasyfikacje efektywności energetycznej – nowelizacja rozporządzenia wprowadzi oceny według zapotrzebowania na energię pierwotną (EP) i energię dostarczoną netto (ED); ta druga pojawi się po raz pierwszy i uwzględni np. własną produkcję z fotowoltaiki.
  • Nowy, bardziej przejrzysty wygląd świadectwa – dokument zyska nowe elementy graficzne (klasy energetyczne, udział OZE, emisje CO2) oraz zestaw sugerowanych inwestycji, które mogą pomóc osiągnąć lepszą klasę, np. instalacja magazynu energii czy ładowarki EV.

Klasy energetyczne budynków to standard w Unii Europejskiej. W Polsce jednak przez wiele lat decydenci wzbraniali się przed tym, aby podjąć decyzję i je wprowadzić. Resort rozwoju i technologii jednak pracuje nad nowelizacją rozporządzenia o metodologii wyznaczania świadectw charakterystyki energetycznej, która ma wprowadzić system klas energetycznych budynków, która to zawiera podział na klasy energetyczne. 

Nadchodzi zmiana świadectw charakterystyki energetycznej

Wprowadzone mają zostać dwie klasyfikacje – według wskaźnika zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną (EP), jak i na energię dostarczoną netto (ED). Dla wskaźnika ED będzie to debiut na świadectwach charakterystyki energetycznej. W skrócie: określa on ilość energii, która musi zostać dostarczona do budynku z zewnętrznych źródeł po uwzględnieniu energii wytwarzanej na miejscu (np. z instalacji fotowoltaicznej). 

Od dłuższego czasu zapowiadano wprowadzenie klas energetycznych – pierwsze deklaracje ze strony rządu pojawiły się już w 2023 roku. Niestety, przez długi czas pozostawały one jedynie obietnicami, bez przełożenia na konkretne działania. Przełom nastąpił dopiero w czerwcu tego roku, gdy ogłoszono wspomniany wcześniej projekt. Szerzej o wprowadzeniu klas energetycznych pisaliśmy w materiale: Klasy energetyczne budynków już niedługo! Dlaczego tak długo zwlekaliśmy z ich wprowadzeniem?

Nowe rozporządzenie wprowadza nie tylko klasy energetyczne, ale także zmienia układ i wygląd świadectw charakterystyki energetycznej. Część graficzna została rozbudowana, a zakres informacji poszerzony względem dotychczasowej wersji. Pojawią się m.in. graficzne przedstawienia klas energetycznych, udziału OZE i emisji CO2. Świadectwo ma także zawierać zestaw przykładowych inwestycji, których realizacja pozwoli na osiągnięcie niższej klasy energetyczne. Oczywiście jeżeli będzie taka konieczność wynikająca z Warunków Technicznych. Co ciekawe, na świadectwie mają znaleźć się również informacje o magazynie energii czy ładowarce do samochodu elektrycznego. Podczas prac pojawiły się obawy, że nadmiar danych może utrudnić odbiór dokumentu, zwłaszcza dla osób niezajmujących się energetyką zawodowo. 

Klasy energetyczne budynku do końca czerwca 2026 roku. Kiedy poznamy ostateczny kształt rozporządzenia?

Przemysław Perczyński z MRiT w trakcie Forum FMB 9 stwierdził, że twórcy szukali równowagi między przejrzystością a szczegółowością. Obecna wersja to efekt wcześniejszych konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych. Przedstawiciel resortu rozwoju i technologii podzielił się także swoimi nadziejami wobec terminu wprowadzenia klas energetycznych.

“Mam nadzieję, że jesteśmy już bliżej finału, ponieważ też liczymy na to, że to te przepisy wejdą w życie. Zresztą tak jak wskazane jest na samym końcu projektu rozporządzenia – 30 czerwca przyszłego roku” – deklaruje Perczyński.

Perczyński podkreśla, że potrzebne są odpowiednie vacatio legis, aby środowisko mogło się przygotować do zmian. Dotyczy to nie tylko osób zajmujących się charakterystyką energetyczną, ale także producentów oprogramowania, którzy muszą dostosować swoje narzędzia do nowych wymagań. Taka aktualizacja nie zajmie kilku dni czy tygodni – wymaga więcej czasu. Dlatego jako realny termin wejścia przepisów w życie wskazuje 30 czerwca. Zakłada, że rozporządzenie zostanie ogłoszone do końca roku, co da pół roku na przygotowania i wdrożenie nowych rozwiązań.

Opracowano na podstawie Forum Modernizacje w Budownictwie FMB 9

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.