Warunki Techniczne do poprawy

Od 2014 do 2021 w trzech etapach stopniowo zmieniano wymogi związane z izolacyjnością cieplną ścian, dachów i podłóg. Zmiany, które weszły w życie od 2021 roku, są ostatnim etapem wprowadzania nowych standardów energetycznych. Obecnie każdy nowy budynek mieszkalny musi być nie tylko bardzo dobrze ocieplony, ale muszą być w nim zastosowane urządzenia korzystające z energii odnawialnej.

Zdjęcie autora: Redakcja Termomodernizacja

Redakcja Termomodernizacja

Wydawcą portalu jest GLOBEnergia Sp. z o.o.

W przypadku przegród zewnętrznych budynku obecnie wymagane są wartości współczynnika przenikania ciepła (UC(max)) na poziomie 0,20 W/(m2K), a dla dachów lub stropodachów 0,15 W/(m2K). Jak podkreśla w swoim ostatnim komunikacie Stowarzyszenie Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej MIWO, należy pamiętać, że obowiązujące wymagania dotyczące współczynników przenikania ciepła (UC) są wymaganiami na poziomie minimalnym i są dużo łagodniejsze niż w przypadku standardów budynków o podwyższonej czy wysokiej efektywności energetycznej, jak np. standard NF40, NF15 lub pasywny. A w związku ze strategią klimatyczną Unii Europejskiej i dążeniem Polski do osiągnięcia neutralności klimatycznej, wymagania WT dotyczące energooszczędności budynków nie są wystarczające.

Proponowane zmiany w Warunkach Technicznych

Zakres obowiązujących w Polsce wymagań efektywności energetycznej budynków można w skrócie opisać jako jednoczesne spełnienie określonych wskaźników zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną (EP) i współczynników przenikania ciepła przegród (UC). Jest to dobre podejście i należy je utrzymać.

Jednak dążenie do budownictwa zeroenergetycznego wymusza konsekwentnie wyższe standardy izolacyjności termicznej przegród budynków. Należy zatem promować dalszą poprawę wartości współczynnika przenikania ciepła Uc(max) dla ścian, dachów czy podłóg.
Zmiany wprowadzane w latach 2014 – 2021 odnosiły się do budynków, gdzie projektowana temperatura wewnętrzna (ti) przekraczała 16°C. Oczywiście, budynki o najwyższej temperaturze wewnętrznej tracą więcej ciepła w porównaniu z budynkami, gdzie projektowana temperatura wynosi 8°C – 16°C. Jednak nie znaczy to, że takie budynki „chłodniejsze” ciepła nie tracą. Są to najczęściej wielkie magazyny czy centra logistyczne, zajmujące nawet kilka hektarów powierzchni. Jednostkowe straty energii może są mniejsze niż w przypadku apartamentowca czy biurowca, ale powierzchnia i kubatura takich „chłodniejszych” budynków sprawia, że ten sektor odpowiada za znaczne sumaryczne straty energii.

Tymczasem dla tych właśnie budynków warunki techniczne w zakresie współczynnika przenikania ciepła dla przegród nie zostały zmienione na żadnym etapie wprowadzania standardów energetycznych. Tak więc „energochłonność” takich budynków paradoksalnie rośnie w porównaniu do budynków, gdzie temperatura wewnętrzna (ti) przekracza 16°C. Konieczne jest więc zmiana wymagań dotyczących energooszczędności dla budynków o temperaturze wewnętrznej poniżej 16°C.

I tak, w przypadku ścian zewnętrznych współczynnik przenikania ciepła dla takich budynków powinien wynosić UC(max) = 0,30 W/(m2K), dla dachów i stropodachów pod nieogrzewanymi poddaszami lub nad przejazdami UC(max) = 0,25 W/(m2K), dla stropów nad pomieszczeniami nieogrzewanymi i zamkniętymi przestrzeniami podpodłogowymi UC(max) = 0,25 W/(m2K), a dla podłóg na gruncie UC(max) = 0,80 W/(m2K).

Uśrednianie nie jest dobre

Warunki techniczne przypisują wymagania w zakresie izolacyjności termicznej określonym rodzajom przegród zewnętrznych. W pewnym szczególnym przypadku – dachów – mamy tutaj do czynienia z „uśrednieniem”, które może nie być uzasadnione technicznie.

Mowa o zasadniczych różnicach pomiędzy dachami zazwyczaj stosowanymi w budynkach mieszkalnych i niemieszkalnych. Dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zdecydowanej większości mówimy o dachu skośnym. Nowoczesne projekty z dachami płaskimi stanowią wciąż ułamek wznoszonych budynków. Dach skośny jest od strony konstrukcyjnej zasadniczo różny od dachu płaskiego i jest to standard dla konstrukcji halowych: magazynów, fabryk oraz budynków biurowych, handlowych czy użyteczności publicznej.

Tradycyjna izolacja dachu skośnego jest nieciągła, gdyż montowana częściowo pomiędzy krokwiami, a częściowo pod nimi. Spotykane rozwiązania nakrokwiowe to wciąż nisza rynkowa. Więźba dachowa, czy też coraz częściej stosowane wiązary, mogą powodować nieciągłości warstwy izolacyjnej i ich wpływ powinien być skompensowany w obliczeniach potrzebnej grubości ocieplenia na etapie projektu. Niestety również taki dach jest trudniejszy w wykonaniu i zapewnienie tam idealnej szczelności oraz uniknięcie mostków termicznych związanych z konstrukcją jest trudne. Oczywiście istnieją technologie, by to rozwiązać, jednak same nieciągłości są tutaj nieuniknione. Dodatkowo, w domach mieszkalnych, udział strat ciepła przez dach skośny jest proporcjonalnie największy (za wyjątkiem oczywiście hal wielkopowierzchniowych). Właśnie dlatego słuszne jest rozważenie jeszcze skuteczniejszej izolacji tego właśnie elementu domu – odpowiedzialnego za największe straty ciepła.

Natomiast w dachach płaskich wykonanie izolacji bez nieciągłości jest – przy zastosowaniu właściwego materiału – stosunkowo proste. Ryzyko błędów i nieplanowanych strat ciepła jest tu zdecydowanie mniejsze. Można zatem przyjąć, że dla tego rozwiązania nie jest konieczne analizowanie potrzeby zwiększenia grubości ocieplenia ze względu na większe wyzwania wykonawcze.

Rożne wymagania dla dachów

Właśnie te aspekty stoją za propozycją rozważenia zasadności zróżnicowania wymagań co do dachów w budynkach mieszkalnych i niemieszkalnych. Jeśli chodzi o dachy czy stropodachy w budynkach o temperaturze wewnętrznej powyżej 16°C, to współczynnik przenikania ciepła dla budynków mieszkalnych powinien wynosić UC(max) = 0,12 W/(m2K) a dla niemieszkalnych UC(max) = 0,15 W/(m2K).

Źródło: Stowarzyszenie Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej MIWO

Zobacz również