Zmiany w ustawie – dodatek węglowy wypłacany na podstawie deklaracji odpadowej?

Na posiedzeniu Sejmu, które odbyło się 20 września posłowie zaproponowali zmiany dotyczące m.in. zapisów ustawy o dodatku węglowym. Zasada “jeden dodatek na jeden adres” przestanie istnieć? Według planów wypłata środków będzie opierać się na podstawie deklaracji odpadowej. Czy takie rozwiązanie ma sens? A może przypomni Polakom o tym, że kocioł na węgiel spala nie tylko dedykowany opał? Jeśli ubiegasz się o dodatek węglowy, to powinieneś to wiedzieć!

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor TERMOMODERNIZACJA.PL
dodatek węglowy i deklaracja śmieciowa

Posłowie przyjęli poprawkę do ustawy o dodatku węglowym. Chodzi o sytuację, w której pod jednym adresem zamieszkuje więcej niż jedno gospodarstwo domowe. Zgodnie z obecnymi przepisami, w takiej sytuacji dodatek węglowy otrzymuje tylko jedno z gospodarstw domowych pod tym adresem.

Deklaracja śmieciowa a dodatek węglowy

Posłowie zdecydowali, że możliwa jest wypłata dodatku węglowego każdemu z gospodarstw pod tym samym adresem, jeżeli każde z tych gospodarstw ogrzewa się oddzielnym źródłem ciepła, które zostało zgłoszone do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). 

Dodatkowym warunkiem otrzymania dodatku jest złożenie przez każde z tych gospodarstw domowych deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, czyli tzw. deklaracja śmieciowa. Przy czym przyznanie dodatku węglowego w takiej sytuacji ma nastąpić w drodze wydania decyzji.

Czy trzeba składać wniosek o dodatek węglowy ponownie?

Rodziny, którym gminy odmówiły przyznania drugiego dla danego adresu dodatku węglowego na podstawie starych przepisów, nie muszą po raz drugi składać wniosku. Natomiast jeżeli odmowa była spowodowana również innymi powodami, to wówczas dodatek w dalszym ciągu nie będzie przyznany. 

Poza tym posłowie podwyższyli limit wydatków na dodatek węglowy, które są pokrywane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 z 11,5 mld zł do 13,5 mld zł. Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Dodatek węglowy znowu do zmiany

To już kolejne zmiany w dodatku węglowym. Jeszcze w sierpniu pojawił się problem związany z zapisem, że dodatek węglowy przypada na gospodarstwo domowe. Po tym jak w “tajemniczy” sposób zaczęły się one mnożyć rządzący wprowadzili zmianę, która to miała ukrócić. Tak częste zmiany prawa nie wpływają pozytywnie na proces wypłat i składania wniosków, pochłaniają czas urzędników w gminach, a przede wszystkim nie świadczą dobrze o rzetelności rządzących. Czy za kilka tygodni rządzący stwierdzą, że ten pomysł również nie był najlepszy? Trudno stwierdzić, ale zapis o deklaracji odpadowej jest względnie najbardziej rozsądny, ale czy na pewno?

Co ma wspólnego odbiór odpadów i źródło ciepła?

Na stronie rządowej możemy przeczytać, że taką deklarację składają:

  • właściciele,
  • współwłaściciele,
  • użytkownicy wieczyści,
  • jednostki organizacyjne lub osób posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu,
  • inne podmioty władające nieruchomością.

Zastanówmy się więc - co ma odbiór śmieci do źródła ogrzewania? Odpowiedź jest prosta: nie mają ze sobą żadnego związku. Pokutuje tutaj brak rzetelnej bazy danych nt. źródeł ciepła w Polsce. Gdyby taka była, to nie byłoby problemu związanego z przyznawaniem dodatku węglowego. O tym dlaczego CEEB nie może pełnić takiej funkcji pisaliśmy w artykule CEEB pozbawiona sensu przez dodatek węglowy? Nie jest to jednak najgorsze wyjście, ponieważ zostanie zweryfikowana ilość gospodarstw domowych pod jednym adresem.

Nie chcemy się zastanawiać nad tym, czy ten zapis nie przypomni ludziom, że kocioł można dostosować do warunków kryzysowych i spalać w nim odpady. To byłaby porażka tego programu. Ale może z drugiej strony - zachęci ona do segregowania śmieci? Istnieje prawdopodobieństwo, że nowe prawo nie wejdzie w życie, albo zostaną wprowadzone poprawki. Będziemy informować na bieżąco.

Źródło: PAP, Termomodernizacja.pl, biznes.gov
Zdjęcie główne: East News

Zobacz również